Dziennik Gazeta Prawana logo

Wipler: Wyrażam zgodę do pociągnięcia mnie do odpowiedzialności karnej

12 lutego 2014, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Wipler w szpitalu, fot. Radio ZET
Wipler: Wyrażam zgodę do pociągnięcia mnie do odpowiedzialności karnej/Radio ZET
Przemysław Wipler skarży się na przewlekłością postępowania w sprawie jego zatrzymania pod jednym z warszawskich klubów. I pisze do marszałek Ewy Kopacz.

W piśmie wyraża zgodę na uchylenie mu immunitetu i , jak cytuje treść pisma tygodnik "Do Rzeczy".

W rozmowie z mediami Przemysław Wipler przypomina, że przez

- mówi Przemysław Wipler w rozmowie z Gazeta.pl.

Według policji były już szef stowarzyszenia Republikanie wdał się jeszcze w październiku w bójkę z policją przed warszawskim klubem. Jak wynika z relacji świadka miał krzyczeć: , , a także szarpać i kopać policjantów.

Miał być też tak pijany, że kiedy próbowali go obezwładnić, pokrzykiwał: .

Wipler przekonuje tymczasem, że to on został pobity przez policję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj