Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk spotkał się z szefem NATO: W sprawie słów Putina wskazany jest sceptycyzm

8 maja 2014, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk i Anders Fogh Rasmussen
Donald Tusk i Anders Fogh Rasmussen/PAP
Zarówno Donald Tusk, jak i szef NATO są ostrożni w sprawie deklaracji Władimira Putina, że wojsk rosyjskich nie ma już przy granicy z Ukrainą. Zdaniem premiera, o efekcie słów rosyjskiego prezydenta będzie można mówić, gdy prorosyjskie bojówki złożą broń.

Ostrożny sceptycyzm wobec słów Putina. Premier Donald Tusk czeka na konkretne efekty zapowiadanego przez Władimira Putina wycofania rosyjskich wojsk z granicy z Ukrainą. Przebywający z wizytą w Polsce Anders Fogh Rasmussen nie widzi oznak wycofywania.

Szef polskiego rządu rozmawiał dziś w tej sprawie przez telefon z p.o. premiera Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem. I - jak mówił - ani Ukraina ani NATO nie widzą istotnych ruchów przy granicy. Dlatego trudno na razie mówić o końcu kryzysu ukraińskiego - dodał Donald Tusk. Premier uważa, że w tej sprawie wskazany jest ostrożny sceptycyzm. Donald Tusk podkreślił, że o efektach słów Putina będzie można mówić dopiero wtedy gdy rozbrojeni zostaną prorosyjscy separatyści na wschodzie Ukrainy.

Anders Fogh Rasmussen po spotkaniu z Tuskiem mówił, że nie uważa się za ślepca. To odpowiedź na tweeta rosyjskiego MSZ, które odesłało szefa NATO do wczorajszego oświadczenia Putina. Rasmussen powiedział dziś, że nie ma problemu wzrokiem i nie jest ślepy - jak sugeruje rosyjski MSZ. Dodał, że na razie nie ma widzialnych dowodów na wycofywanie rosyjskich wojsk. Zapewnił, że jeśli takie dowody się pojawią, będzie pierwszą osobą, która powita to z zadowoleniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj