Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto nie głosował? Zabrakło Hofmana, ale przyszedł Nowak. MAMY LISTĘ POSŁÓW

25 czerwca 2014, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartłomiej Sienkiewicz i Donald Tusk
Bartłomiej Sienkiewicz i Donald Tusk/PAP
Rząd Donalda Tuska obronił się w Sejmie. Uzyskał wotum zaufania większością 34 głosów. PiS domaga się dymisji premiera, więc dziwić może, dlaczego głosowanie opuścił na przykład Adam Hofman czy Witold Waszczykowski. Pozostali posłowie opozycji również się wyłamywali. Głosu nie oddał Robert Biedroń z Twojego Ruchu. Co ciekawe, na sali posiedzeń stawił się nawet Sławomir Nowak, największy przegrany afery podsłuchowej.

W szeregach Platformy Obywatelskiej nie zagłosowało jedynie dwoje posłów: Ewa Kołodziej i Andrzej Smirnow.

Spośród polityków koalicyjnego PSL wyłamał się jedynie Franciszek Jerzy Stefaniuk.

Większą absencję widać było wśród parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Na głosowaniu nie stawili się: Adam Hofman, Zbigniew Girzyński, Krzysztof Jurgiel, Mariusz Antoni Kamiński, Jerzy Materna, Adam Rogacki, Małgorzata Sadurska, Krzysztof Tchórzewski, Witold Waszczykowski oraz Łukasz Zbonikowski.

Wśród posłów Twojego Ruchu swojego głosu nie oddali: Robert Biedroń, Jerzy Borkowski i Krzysztof Kłosowski.

SLD nie zyskał głosów trzech swoich posłów. Na sali posiedzeń zabrakło Piotra Chmielowskiego, Eugeniusza Czykwina oraz Jerzego Wenderlicha.

Solidarnej Polsce w odwołaniu rządu nie pomógł Arkadiusz Mularczyk. Nie stawił się na głosowaniu nad wotum zaufania dla gabinetu Donalda Tuska.

Rządowi pomógł zaś John Godson. Były poseł PO, teraz związany z Polską Razem Jarosława Gowina, w zamieszczonym na swojej stronie internetowej oświadczeniu tak tłumaczył swoją decyzję:

Uważam, że to, co się stało, jakiego języka używali ministrowie Rządu jest naganne i wręcz karygodne. Ale uważam także, że Premier Donald Tusk, nie ważne, jakiego byśmy nie mieli zdania na jego temat, potrzebuje wsparcia i modlitwy właśnie teraz. Obraz, który mi przychodzi do serca to obraz, kiedy przyprowadzono do Jezusa kobietę złapaną na cudzołóstwie, którą chciano ukamienować. Jezus zadał jej oskarżycielom pytanie “Kto z was jest bez grzechu, niech rzuci pierwszy kamień”. Miałem dylemat jak postąpić wiedząc, że ta decyzja może wpłynąć na moją dalszą aktywność polityczną, w tym jej zakończenie. Ale zadając sobie pytanie, co zrobiłby Jezus – nie miałem już wątpliwości. Serdecznie dziękuję za zrozumienie.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj