Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruksela wstrzymuje pieniądze dla rolników. Sawicki zwala winę na unijnych urzędników

11 września 2014, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marek Sawicki
Marek Sawicki/Wikimedia Commons
Wina leży po stronie Komisji Europejskiej a nie po stronie polskiej - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki. Wczoraj KE zawiesiła wsparcie dla producentów warzyw i owoców dotkniętych rosyjskim embargiem. Powodem są wątpliwości dotyczące nadesłanych wniosków, głównie z Polski.

Marek Sawicki zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami, że każdy złożony wniosek będzie podlegał weryfikacji. Dodał, że Komisja odniosła polskie zgłoszenie do niestosownych danych, bo odniesiono je jedynie do wartości eksportu za rok 2013. Sawicki przekonywał, że to wyraz na niekompetencji i niedojrzałości urzędników, którzy w rozporządzeniu dali rolnikom możliwość wycofania dowolnej ilości produkcji a dziś są zdziwieni, że jedynie 18 procent z nich złożyło chęć wycofania.

- skwitował minister. 

Marek Sawicki dodał, że wczoraj rozmawiał z unijnym komisarzem ds.rolnictwa, który zapewnił go, że za kilka zaproponuje nowe instrumenty. 

Unijne rządy, w tym także władze w Warszawie, mają sześć tygodni na sprawdzenie wniosków, weryfikację i nadesłanie wyjaśnień. Od tego Komisja uzależnia decyzję o wypłacie rekompensat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj