Dziennik Gazeta Prawana logo

Niesiołowski: Bardziej niż Kaczyńskiego boję się turkucia podjadka

9 października 2014, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin
Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin/PAP
Wspólne listy samorządowe prawicy nie robią na politykach większego wrażenia. Poseł Platformy Obywatelskiej Stefan Niesiołowski uważa, że porozumienie nie zagraża Platformie.

Zaznaczył, że bardziej niż Jarosława Kaczyńskiego boi się turkucia podjadka. Kąśliwie skomentował też wspólną konferencję Kaczyńskiego, Ziobry i Gowina nazywając ją folklorem rodem z biura politycznego.

- stwierdził polityk PO.

Rzecznik SLD Dariusz Joński przekonuje, że zjednoczenie prawicy nie doda jej siły. Skorzystać może jedynie Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin, którym zdaniem Jońskiego prezes PiS rzucił koło ratunkowe. Rzecznik SLD przypuszcza, że któryś z dwóch polityków będzie chciał w przyszłości wskoczyć na fotel prezesa PiS.

Jarosław Kaczyński na wspólnej konferencji ze Zbigniewem Ziobro i Jarosławem Gowinem ogłosił, że Prawo i Sprawiedliwość wystawi wspólne listy wyborcze do sejmików wojewódzkich z Polską Razem i Solidarną Polską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj