"Wprost" pisze, że na stołach królowały wódka, wino i whisky. Tygodnik zauważa przy tym, że dobór gości był "osobliwy".
- wylicza "Wprost".
Pojawili się także dawno niewidziani: Mirosław Drzewiecki i Bartłomiej Sienkiewicz. Na imprezie był także Grzegorz Napieralski, zawieszony niedawno w prawach członka SLD.
Według "Wprost" politycy PO żartowali z niego, pytając kiedy zapisze się do ich partii. Zdaniem dziennikarzy tygodnika na sali brylował jednak Michał Kamiński, który miał opowiadać wszem i wobec, jak dobre relacje łączą go z premier Ewą Kopacz.
- skomentował złośliwie jeden z polityków PO.
- miał według "Wprost" rzucić z satysfakcją Kamiński i dodać:
ZOBACZ TEŻ: "Goebbels też był fachowcem". Kamiński ostro skrytykowany przez Olechowskiego>>>