Z tego powodu zdaniem szefa klubu parlamentarnego PiS Mariusza Błaszczaka okręg nr 75 był szczególnie ważny i zwycięstwo jest spektakularne.

Reklama

Dodał, że widać tu tendencję odmienną niż wskazują sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: PO traci kolejny mandat. PiS bierze miejsce po Bieńkowskiej>>>

To, co zdarzyło się na Śląsku, to jest dowód, że Prawo i Sprawiedliwość może wygrać wybory parlamentarne - powiedział polityk PiS. Jego zdaniem widać, że wyborcy negatywnie oceniają rządy koalicji PO-PSL.
Mariusz Błaszczak podkreślił, że PiS jest też pewny drugiej tury wyborów prezydenckich i zwycięstwa Andrzeja Dudy.

O mandat w okręgu obejmującym Mysłowice, Tychy i powiat bieruńsko-lędziński oprócz kandydata PiS ubiegał się także Michał Gramatyka PO i Dariusz Dyrda z Komitetu Wyborczego "Ze Śląska - Nie z Partii".

Reklama