Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller mieli się spotykać w restauracji
Amber Room i ustalać wspólną wersję zdarzeń w sprawie więzień CIA.
"Wprost" dotarł do akt śledztwa ws. afery taśmowej i kolejnych zeznań
kelnerów.
"Wprost" opisuje, że "politycy byli wystraszeni, mówili cicho" i usiłowali ustalić kilka kwestii, w tym m.in. z kim rozmawiali o więzieniach CIA, czy któryś z nich podpisywał jakiekolwiek dokumenty, a jeżeli tak, to czy da się je jakoś odzyskać.
To kolejny trop w aferze podsłuchowej po tym jak kilka dni temu do zeznań kelnerów warszawskich restauracji, dotarła "Gazeta Wyborcza". Łukasz N. i Konrad L. twierdzą, że nagrania miały służyć biznesmenowi Markowi Falencie "do celów biznesowych" i "gry ze służbami specjalnymi".
CZYTAJ TEŻ: Afera taśmowa. Podsłuchali też Kwaśniewskiego, Oleksego i Millera >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Powiązane