Wystarczy spojrzeć na wynik frekwencji Polaków w niedzielnym referendum, by stwierdzić, że nie miało ono żadnych szans, by przekroczyć 50-procentowy próg i stać się wiążące. Do urn, według cząstkowych danych Państwowej Komisji Wyborczej, poszło znacznie mniej niż 10 proc. Polaków.
7,48 proc. Tyle wyniosła frekwencja według cząstkowych danych Państwowej Komisji Wyborczej. Podano ją na stronie internetowej PKW. Dane dotyczą 32 okręgów spośród 51.
Jeśli taka frekwencja potwierdzi się oficjalnie, referendum nie będzie wiążące.
Są też dane dotyczące odpowiedzi na konkretne pytania. Za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych opowiedziało się 79,88 proc. głosujących, za utrzymaniem obecnego systemu finansowania partii politycznych - 16,44 proc., a za rozstrzyganiem wątpliwości podatkowych na rzecz podatnika - 94,22 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane