Dziennik Gazeta Prawana logo

PSL broni Jana Burego. Winą obarcza służby specjalne

13 września 2015, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Bury
Jan Bury/Newspix
Jan Bury na listach PSL to ryzyko dla ludowców. Partyjni koledzy wierzą jednak w jego niewinność, a winą za oskarżenia obarczają służby specjalne. Polityk otworzy listę ludowców w Rzeszowie.

Stanisław Żelichowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że jego formacja bierze pewne ryzyko przyjmując na listy szefa parlamentarnego klubu. Jeżeli się okaże, że śledczy mają rację, to - według polityka PSL - jego partia będzie się kajała i przepraszała wyborców. Stanisław Żelichowski dodał jednocześnie, że wierzy w uczciwość Jana Burego.

Polityk PSL nie wierzy za to w nieomylność służb specjalnych. Przypomina, że w po 1989 roku stały one za zmianami kilku rządów i upadkami niektórych polityków. Jego zdaniem ostatnia afera, w wyniku której ujawniono nagrania ważnych polityków PO, także jest efektem działalności specsłużb.

Prokuratura podejrzewa Burego, obecnego szefa klubu PSL, o wpływanie na niektóre decyzje w Najwyższej Izbie Kontroli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj