- mówił w Radiu ZET Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. Polityk twierdził też, że lider KOD - Mateusz Kijowski - dostał dobrą posadę od PO. - tłumaczył Monice Olejnik.
Zapytany jednak, kiedy Kijowski stracił pracę, Jaki przyznał, że mężczyzna został zwolniony jeszcze za czasów poprzednich rządów. - pytała dalej Olejnik, jednak wiceszef resortu nie dał się jej przekonać.
Dziennikarka chciała też wiedzieć, czy PiS też przyznaje swoje . - stwierdził wiceminister. Zapewnił też, że nominacja na szefa Orlenu czy nowi członkowie zarządu PZU to wyjątkowo kompetentni fachowcy.
Na słowa Jakiego już zareagowała była minister edukacji narodowej, Joanna Kluzik-Rostkowska. Zacytowała pewien fragment twórczości Witkacego.
Z dedykacją dla ministra Jakiego: Dziś albo jutro Na bordo papierze Muszę się uporać Z twą mordą frajerze.
— Joanna Kluzik (@joannakluzik) styczeń 25, 2016