Zorganizowanie obrony terytorialnej kraju Macierewicz, niedługo po objęciu funkcji szefa MON, wymienił jako jedno ze swoich najistotniejszych zadań. Zapowiedział wówczas, że w perspektywie roku MON zamierza doprowadzić do zorganizowania i uruchomienia na granicy wschodniej trzech brygad, a kolejnych - w późniejszym czasie.
- ogłosił Antoni Macierewicz, który obserwował szkolenie młodzieży z klas mundurowych w Warszawie. - - powiedział szef MON.
Podkreślił, że organizacje proobronne będą .
- zapowiedział szef MON. Wymienił przy tym zabezpieczenie infrastruktury. Pytany o dostęp przyszłych żołnierzy obrony terytorialnej do broni, Macierewicz odpowiedział, że będzie on regulowany przepisami wojskowymi i .
Szef MON obserwował w Warszawie szkolenie około 120 uczniów i instruktorów z klas mundurowych oraz organizacji proobronnych. Obejmowało ono elementy musztry indywidualnej i zespołowej oraz przebieg uroczystości z udziałem asysty honorowej. Instruktorami byli żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Jak podaje MON, szkolenie ma na celu przygotowanie nauczycieli i młodzieży szkolnej, liderów i członków organizacji proobronnych do zabezpieczenia uroczystości o charakterze patriotycznym.
- powiedział Macierewicz.
Jak powiedział Macierewicz, obrona terytorialna będzie liczyć docelowo do 35 tys. żołnierzy.
Jak zapowiadał w marcu pełnomocnik szefa MON ds. tworzenia obrony terytorialnej kraju dr Grzegorz Kwaśniak, na poziomie krajowym ma powstać dowództwo obrony terytorialnej w zreformowanym Sztabie Generalnym WP. W każdym województwie ma zostać powołane dowództwo brygady obrony terytorialnej, a w każdym mieście wojewódzkim - batalion obrony terytorialnej. Na najniższym poziomie, który ma być podstawą systemu, ma zostać utworzona jedna kompania (ok. 100 ludzi) w każdym powiecie. Docelowo - za kilka lat - mają powstać 364 kompanie. Będą pogrupowane w 86 batalionów (po 4-5 kompanii) podległych wojewódzkim brygadom (po 3-4 bataliony).
Brygad ma być 17. Dwie mają powstać na Mazowszu, które jest najrozleglejszym województwem. Każda brygada ma liczyć 1,5-2,5 tys. żołnierzy. W kompaniach powiatowych żołnierze mają szkolić się średnio 30 dni w roku - raz w miesiącu w weekend oraz raz w roku przez kilka dni na poligonie.
Kwaśniak mówił wtedy, że prace nad koncepcją nie są jeszcze zakończone, ale zaprezentowany wariant jest zbliżony do ostatecznego.