Lider Nowoczesnej uważa, że PiS idzie na konfrontację z UE, żeby pokazać, że ma rację i nie będą nam mówić, co mamy robić. Ryszard Petru dodał też w "Jeden na Jeden" na antenie TVN24, że Jarosław Kaczyński . - pytał polityk opozycji.
Petru tłumaczył też, dlaczego opozycja zdecydowała się odwołać spotkanie w sprawie TK. - stwierdził.
Lider Nowoczesnej skrytykował też spotkanie ludowców z PiS w sprawie TK. Jak będą flirtować z głodnym krokodylem, to źle skończą. Trzeba jednoznacznie pokazać, że w przypadku wyroku TK tylko drukowanie, a w przypadku powołania trzech sędziów tylko powołanie - stwierdził. Dodał, że decyzja lidera PSL go zaskoczyła, - zauważył.
Stwierdził też, że słowa Jarosława Kaczyńskiego po spotkaniu, że jest skłonny wziąć pod uwagę propozycję, ludowców, wcale nie oznacza, że ruszą nad nimi prace. - podsumował.