Przedstawiciele Komisji Weneckiej rozmawiali w Warszawie o nowej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym z reprezentantami Sejmu, Senatu, Sądu Najwyższego, Ministerstwa Sprawiedliwości i Rzecznikiem Praw Obywatelskich. - – powiedział Markert, odpowiadając na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania u RPO.
Dodał, że celem komisji jest zapewnienie, by TK pracował efektywnie w interesie obywateli Polski i kraju. Podkreślił, że rozmowy dotyczyły także nieopublikowania orzeczeń TK.
– zapowiedział.
Sekretarz Komisji powiedział, że jest ona usatysfakcjonowana spotkaniami.
– mówił. Powiedział też, że dla KW było niezmiernie istotne, by w Sejmie spotkać się z obiema stronami.
RPO Adam Bodnar relacjonował, że rozmowa dotyczyła głównie wyroku TK w sprawie ustawy o Trybunale, tego, dlaczego ten wyrok nie został opublikowany oraz
powiedział Bodnar.
Pytany, czy przedstawiciele komisji formułowali już jakieś wnioski i opinie, powiedział, że zawsze te spotkania wyglądają w ten sposób, że członkowie komisji pytają, ale nie przedstawiają wniosków, dopóki nie zbiorą pełnych informacji.
– relacjonował.
Wykorzystując wizytę Komisji Weneckiej, kilka osób manifestowało pod siedzibą RPO na rzecz uwolnienia Zygmunta Miernika, odbywającego karę 10 miesięcy więzienia za rzucenie w 2013 r. tortem w sędzię Annę Wielgolewską podczas rozprawy ws. zawieszenia procesu gen. Czesława Kiszczaka za przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników kopalni "Wujek" w 1981 r.
Bodnar wyszedł do protestujących, których poinformował, że bada prawomocny wyrok wobec Miernika pod kątem złożenia ewentualnej kasacji do Sądu Najwyższego. – – oświadczył protestującym. Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, jedną z możliwych wątpliwości wobec wyroku na Miernika może być nieproporcjonalność wymierzonej kary wobec popełnionego przezeń czynu.