Za pozytywną opinią było 15 posłów komisji, a 9 - przeciw; nikt nie wstrzymał się od głosu.
Kandydaturę Warcińskiego zgłosiło PiS. Pozostałe kluby parlamentarne nie zgłosiły kandydatów. Prezentując Warcińskiego, przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS) podkreślał, że jest on
Posłowie opozycji domagali się od kandydata odpowiedzi na wiele pytań związanych z kryzysem konstytucyjnym. Barbara Dolniak (N) pytała, jak ocenia uchwalanie ustaw bez vacatio legis; jak rozumie ostateczność wyroków Trybunału Konstytucyjnego; jak ocenia pomysł powołania p.o. prezesa TK w sytuacji, gdy jest wiceprezes Trybunału. -- komentował Piotrowicz. - - odparł Robert Kropiwnicki (PO).
Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) pytała kandydata, czy brał kiedyś udział w rozprawie przed TK i jak rozumie pojęcie niezawisłości sędziego Trybunału Konsytucyjnego, biorąc pod uwagę sędziów TK wybranych przez partię rządzącą; czy prezydent mógł odmówić zaprzysiężenia trzech sędziów wybranych w październiku ubiegłego roku oraz jak ocenia niepublikowanie wyroków TK przez rząd.
wtrąciła Krystyna Pawłowicz (PiS). - - dodała.
- replikował Kropiwnicki, który pytał kandydata m.in. o . - - zwróciła się Pawłowicz do Warcińskiego.
Padały też pytania o ocenę kryzysu konstytucyjnego w Polsce; czy niedrukowane wyroki TK mają moc obowiązującą; czy Komisja Weryfikacyjna do stołecznej reprywatyzacji łamałaby zasadę trójpodziału władz. - – mówił Waldemar Buda (PiS). Sam pytał, czy przy braku kworum Zgromadzenie Ogólne TK miało prawo wybrać kandydatów na prezesa TK do wyboru przez prezydenta oraz jak Warciński ocenia obchody 30-lecia TK, które .
Odpowiadając, Warciński mówił, że wybór pięciu sędziów TK w październiku ubiegłego roku przez poprzedni Sejm był z winy prawodawcy dotknięty wadą prawną, dlatego obecny Sejm stwierdził brak mocy prawnej tego wyboru. - - powiedział Warciński. Dodał, że nie ma kto kontrolować rozstrzygnięć TK. - - powiedział. - - ocenił. Dodał, że prawo nie zna np. koncepcji, że można zmieniać nakaz rozpatrzenia sprawy TK w pełnym składzie na skład pięciu sędziów (jak uczynił w listopadzie prezes Rzepliński, wobec odmowy udziału w sprawie ustawy o TK trójki sędziów wybranych przez obecny Sejm - przyp. red.).
W sprawie niedrukowania wyroków TK kandydat przyznał, że premier nie może oceniać wyroku TK, ale zaznaczył, że . - - dodał. Obecną sytuację wokół TK nazwał . - - mówił też Warciński. Dodał, że jeśli adresatami norm są np. środowiska prawnicze, to nie widzi on konieczności np. trzech miesięcy vacatio legis.
- zapewnił kandydat.
Choć opozycja miała jeszcze pytania do Warcińskiego, który nie zdążył też odpowiedzieć na wszystkie pytania, Piotrowicz na wniosek jednego z posłów zarządził głosowanie nad zakończeniem dyskusji, co przegłosowano przy sprzeciwie posłów opozycji.
37-letni Warciński jest od 2015 r. dyrektorem Biura Analiz Sejmowych. W latach 2006-2016 był specjalistą ds. orzecznictwa w Sądzie Najwyższym, w Izbie Cywilnej. Jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, specjalność prawo cywilne, adiunktem w Instytucie Prawa Cywilnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych.