Dziennik Gazeta Prawana logo

Kijowski tłumaczy się z faktur: Sprawa jest niezręczna, ale pieniądze nie pochodziły z "puszek"

5 stycznia 2017, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski/PAP
Pieniądze, które trafiły na konto spółki MKM-Studio, nie są "z puszek", to były darowizny kierowane - zapewnia lider KOD Mateusz Kijowski. Jak dodał, od wielu miesięcy nie pracuje już w tej spółce.

- mówił Kijowski w programie #dzieńdobryPolsko w Wirtualnej Polsce.

Media w środę późnym wieczorem informowały, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy informatycznej Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Łącznie chodzi o faktury na kwotę 91 tys. 143,5 zł.

- wyjaśnił lider KOD.

Jak mówił, nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę w KOD-zie.

- powiedział Kijowski. Jak dodał, to.

- Mateusz Kijowski.

W jego ocenie, cała sprawa ma związek z tym, że w KOD mają się wkrótce odbyć wybory władz. - - powiedział. Jak dodał, od wczoraj wiele osób go wspiera, zachęcając go do startu w wyborach. - - powiedział.

- mówił Kijowski.

Kijowski tłumaczył później w czwartek dziennikarzom, że faktury były i są do wglądu. - - mówił.

Jak wyjaśniał, były to usługi informatyczne związane z organizacją pracy KOD-u. - - powiedział. I jak tłumaczył, kiedy KOD powstał, trudno było znaleźć osoby czy firmy, które mogłyby część tych zadań wykonywać, nie wiedząc do kogo można mieć zaufanie, a do kogo nie.

Jak mówił, to nie on zlecił te zadania swojej spółce. - - powiedział Kijewski.

Dodał, że jego firma od kilku miesięcy nie świadczy już tych usług, a ona sama jest w tej chwili zawieszona.

- podkreślił.

Jak mówił Kijowski, informacje te nie był tajne, wiele osób w KOD-zie od zawsze o tym wiedziało. - - ocenił. Zapowiedział, że w nich wystartuje.

Jak poinformowały "Rzeczpospolita" i Onet na swoich stronach internetowych, Mateusz Kijowski wraz z żoną Magdaleną od maja 2014 roku prowadzą pod Warszawą spółkę MKM-Studio. Prezesem jest lider KOD, a członkiem zarządu jego żona, która ma 95 proc. udziałów w firmie. Pozostałe należą do Kijowskiego. Oferowane przez spółkę usługi to działalność związana z doradztwem w zakresie informatyki i usługi związane ze sprzętem komputerowym. Od marca do sierpnia ubiegłego roku z konta Komitetu Społecznego KOD na konto MKM-Studio trafiło sześć przelewów. Każdy na identyczną kwotę: 15 190,50 zł brutto. Wszystkie faktury dla KOD wystawił osobiście Mateusz Kijowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj