Schetyna odniósł się na konferencji prasowej do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który mówił w niedzielę, że bardzo by chciał, aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad.
Chodzi m.in. o wprowadzenie kadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz przezroczyste urny w lokalach wyborczych. Kaczyński zapowiedział wprowadzenie "zasady dwóch kadencji dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast".
- powiedział Schetyna.
Dodał, że to był zawsze wielki atut i znak rozpoznawczy polskiego sukcesu.
Szef PO oświadczył, że Platforma zrobi wszystko, by utrzymać podmiotowość polskiego samorządu, jego wpływ na decyzje i obecność w systemie polskiego państwa np. skutecznego wydawania środków europejskich.
- mówił Schetyna.
Ocenił, że wprowadzenie kadencyjności, to totalna wymiana elit samorządowych i usuwanie najbardziej doświadczonych samorządowców.
- powiedział szef PO.
Podkreślił, że nawet przy złym projekcie ustawy i złych pomysłach PiS jego ugrupowanie "zrobi wszystko, by chronić polską samorządność i jej fenomen".
- zaznaczył Schetyna.
Jego zdaniem, to będzie "twardy bój o to, jak Polska tak naprawdę będzie wyglądać po 2018 roku".
- powiedział Schetyna.