Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakie są plany Tuska? Szef MSZ: Wypadałoby, żeby się kontaktował

17 stycznia 2017, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
"Nie wiem jakie są plany Tuska" - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski, pytany o ewentualną reelekcję Donalda Tuska na funkcję szefa Rady Europejskiej. "Wypadałoby, żeby jednak kontaktował się z polskim rządem i przedstawił swoją koncepcję, wyraził jakąś wolę" - dodał.

-  - powiedział minister spraw zagranicznych w poniedziałek w radiowej Trójce.

Na pytanie, czy jemu zależałoby na takim kontakcie, Waszczykowski odpowiedział, że dla niego to jest oczywiste, że "człowiek, który reprezentuje Polskę na tak wysokim stanowisku w Unii Europejskiej, który ma dojście do wszystkich koronowanych głów świata, a przede wszystkim Europy, powinien czuć się lojalny wobec Polski".

- powiedział szef MSZ.

Waszczykowski był też pytany, czy to, że sam mówił, iż Tusk "powinien być jak najdalej od Polski", oznacza, że tam gdzie jest teraz, to jest wystarczająco daleko, odpowiedział, że to są dwie kwestie.

-- powiedział szef MSZ.

Dopytywany, czy rząd zapraszał Tuska do kontaktu, na jakieś spotkanie, Waszczykowski odpowiedział: - A

- powiedział minister.

Dodał, że ostatnio Tusk krytykował polski rząd. -   - powiedział Waszczkowski.

Parlament Europejski ma we wtorek wybrać nowego przewodniczącego. Swoich kandydatów zgłosiło siedem grup politycznych, jednak arytmetycznie największe szanse mają chadek Antonio Tajani oraz socjalista Gianni Pittella. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska większości bezwzględnej w pierwszej z trzech rund rozstrzygnięcie nastąpi dopiero wieczorem w finałowym głosowaniu, do którego zakwalifikują się tylko dwie osoby z najwyższym poparciem.

Komentatorzy podkreślają, że wybór nowego szefa PE, ma znaczenie dla wyboru nowego szefa Rady Europejskiej: wybór chadeka na szefa PE zmniejszyłby szanse Tuska na reelekcję, bowiem oznaczałoby to, że szefostwo trzech unijnych instytucji: PE, KE i RE piastowaliby przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej. Na taki scenariusz nie chcą zgodzić się socjaliści, którzy stanowią drugą polityczną siłę w Brukseli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj