Sprawa dotyczy spotkania o Żołnierzach Wyklętych, które w poniedziałek zorganizowała Młodzież Wszechpolska w X LO w Toruniu.
Winnicki stwierdził na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że Scheuring-Wielgus Jak mówił wykład był poświęcony a jego tematyka była umówiona z dyrekcją szkoły i samorządem uczniowskim.
Według Winnickiego, protestujący wielokrotnie przerywali prelekcję oraz wystąpienie zaproszonego przez organizatorów toruńskiego radnego PiS Karola Wojtasika, a do klasy wniesiono m.in. transparent z hasłem "Faszyzm nie, rasizm nie, nacjonalizm nie".
Poseł zapowiedział, że złoży wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posłanki Nowoczesnej "najwyższą możliwie karą", czyli naganą. - To kara symboliczna, ale to dla nas istotne, by taka kara ją spotkała - podkreślił. - Oczekujemy, że poseł Scheuring-Wielgus, która ku naszemu zdziwieniu zasiada w komisji, choć jest znana z bardzo niewybrednego języka, obrażającego różne grupy społecznego i niektórych posłów, zostanie wyłączona z oceniania swojej własnej sprawy - zaznaczył.
powiedziała PAP Scheuring-Wielgus.
Mówiła, że na spotkanie przyszła sama i w jego trakcie nie robiła nic innego poza nagrywaniem przebiegu wydarzeń po to, by później nagranie pokazać w internecie. oceniła. Przekonywała, że nikt nie przeszkadzał w prelekcji, natomiast zadawano różne pytania dyrektorowi szkoły, który - jak relacjonowała - nie chciał na nie odpowiadać.
Scheuring-Wielgus dodała, że rozmawiała po spotkaniu z uczniami i dowiedziała się, że w samorządzie uczniowskim jest dwadzieścia osób, z których tylko dwie były za organizacją spotkania. podkreśliła.
Według Scheuring-Wielgus wniosek Winnickiego to pokłosie "zmanipulowanego materiału wyemitowanego przez TVP" na temat sprawy. Posłanka zapowiedziała, że złoży skargę do KRRiT na TVP oraz wystosuje pismo prośbą o sprostowanie materiału do dyrekcji liceum, a także pismo do urzędu miejskiego w Toruniu z prośbą o "zmitygowanie" radnego Karola Wojtasika, który jej zdaniem "agitował politycznie w szkole".
Scheuring-Wielgus dodała, że gdy wniosek o ukaranie jej naganą zostanie złożony, nie będzie brała udziału w pracach komisji etyki. podkreśliła.