Szczerba podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że jest to pierwsza w historii członkostwa Polski w Radzie Europy, skarga złożona przez polskiego parlamentarzystę, która dotyczy wolności wypowiedzi podczas wykonywaniu mandatu poselskiego.
- podkreślił poseł Platformy.
Jak dodał, arbitralne wykluczenie go z posiedzenia Sejmu było "niedopuszczalną ingerencją w swobodę wypowiedzi" gwarantowaną art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zdaniem posła PO, 16 grudnia doszło także do naruszenia prawa do skutecznego środka odwoławczego, który - jak mówił - gwarantuje art. 13 Konwencji.
Wykluczenie Szczerby z obrad, a także planowane przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego zmiany zasad pracy dziennikarzy na Wiejskiej stały się pretekstem do rozpoczęcia przez posłów PO i Nowoczesnej protestu na sali plenarnej, który trwał do połowy stycznia.