Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryszard Petru: Strajk nauczycieli to krzyk rozpaczy

31 marca 2017, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strajk nauczycieli to swego rodzaju krzyk rozpaczy - powiedział w piątek w Poznaniu lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Jak mówił, szkoła, którą za sprawą reformy edukacji chce stworzyć rząd PiS, będzie "szkołą ideologiczną, a nie taką, która uczy".

W piątek odbywa się ogólnopolskich strajk nauczycieli i pracowników oświaty ogłoszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Według niepełnych danych ZNP do strajku przystąpiło ok. 37 proc. szkół i przedszkoli; jest to ok. 6,5 tys. placówek. Lider Nowoczesnej Ryszard Petru w piątek na konferencji prasowej w Poznaniu zapewnił o poparciu swojego ugrupowania dla ogólnopolskiego strajku nauczycieli.

- mówił Ryszard Petru i zaznaczył, że Nowoczesna nadal zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji. Jak mówił, - podkreślił.

- dodał.

W piątek w całym kraju odbywają się protesty nauczycieli domagających się m.in. podwyżek wynagrodzeń zasadniczych o 10 proc. oraz odstąpienie do końca sierpnia 2022 roku od wszelkich zwolnień i zmian warunków pracy i płacy na niekorzyść pracowników. Według danych Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty, w strajku bierze udział 6 proc. szkół w regionie; a do ogólnopolskiego protestu nie przystąpiły placówki m.in. w Kaliszu i Ostrowie Wielkopolskim. Według danych ZNP natomiast, w strajku w Wielkopolsce bierze udział ok. 31 proc. placówek.

ZNP, przy wsparciu m.in. OPZZ, PO, Nowoczesnej, PSL i partii lewicowych zbiera od kilku miesięcy podpisy pod wnioskiem o referendum, w którym Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie, czy są przeciwko reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Premier Beata Szydło w piątek w radiowej Jedynce wyraziła nadzieję, że strajk nie będzie ingerować w normalne funkcjonowanie szkół. Dodała, że nie można realizować postulatów politycznych kosztem dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj