Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie PO chcieli skontrolować dokumenty w MON w sprawie caracali. Wiceszef resortu: Przecież to jest niepoważne

27 kwietnia 2017, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Siedziba MON
Siedziba MON/PAP Archiwalny
Posłom PO raczej chodziło o wydarzenie medialne; jeżeli intencją była kontrola dokumentacji, to nic nie stało na przeszkodzie, by powiadomić o tym MON, by można było przygotować dokumenty - powiedział PAP wiceszef MON Michał Dworczyk.

Michał Dworczyk zadeklarował, że po tym, jak wpłynie oficjalne pismo, w którym parlamentarzyści PO określą, jakimi dokumentami są zainteresowani, MON stworzy im warunki do zapoznania się z dokumentacją w pierwszym możliwym terminie. Wiceminister spotkał się w czwartek z posłami PO, którzy przyjechali w czwartek do MON, by przejrzeć dokumenty związane z postępowaniem na śmigłowce i - jak relacjonował - poinformował ich, że kontrola nie jest możliwa.

- skomentował Dworczyk w rozmowie z PAP.

Wiceszef MON relacjonował, że informację o tym, że grupa posłów PO chce wejść na teren MON, otrzymał w trakcie posiedzenia Komitetu Stałego Rady Ministrów. - powiedział wiceminister.

Szef MON jest na Malcie, gdzie odbywa się spotkanie ministrów obrony państw Unii Europejskiej. Z kolei Dworczyk weźmie udział w pogrzebie Olega Zakirowa, który badał zbrodnię katyńską.

- relacjonował dalej Dworczyk. - dodał.

Wiceszef MON powiedział, że w najbliższych dniach MON poda termin, kiedy zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora udostępni dokumenty, którymi są zainteresowani parlamentarzyści. Poinformował też, że po rozmowie posłowie PO opuścili biuro przepustek.

Po wizycie w MON poseł Cezary Tomczyk mówił na konferencji prasowej, że posłowie podjęli interwencję poselską w MON, Caracali przez b. szefa podkomisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, dr. Wacława Berczyńskiego. Dodał, że Dworczyk otrzymał od polityków Platformy - dodał Tomczyk.

- podkreślił poseł PO.

Jak dodał, ma też nowe informacje dotyczące przetargu na śmigłowce, które - jak mówił - - mówił polityk Platformy.

W środę politycy PO w rozmowie z PAP i "Rzeczpospolitą" zapowiedzieli powołanie dwóch kilkuosobowych zespołów, które spróbują na własną rękę przeprowadzić kontrolę w MON i podległych mu instytucjach, m.in. Dowództwie Operacyjnym, Inspektoracie Uzbrojenia i Żandarmerii Wojskowej.

  Pierwszy z zespołów, którym kieruje Cezary Tomczyk, chce przyjrzeć się sprawie zakupu śmigłowców dla wojska, zwłaszcza jeśli chodzi o ewentualny wpływ byłego już szefa podkomisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej dr. Wacława Berczyńskiego na rezygnację rządu z kontraktu na francuskie Caracale oraz planom resortu obrony dotyczącym kupna nowych helikopterów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj