- - oświadczył w TV Republika Jach i przekonywał, że zakup Caracali przez Polskę byłby niekorzystny z ekonomicznego punktu widzenia.
- - tłumaczył.
- - dodał.
Podkreślił, że "afera dotycząca Caracali" rozegrała się dwa lata temu, jeszcze za czasów rządów PO-PSL, (...) . Dodał, że Airbus, czyli francuska firma produkująca Caracale, .
Poseł PiS skrytykował też zarzuty posłów PO, którzy zarzucają MON ujawnienie tajemnic wojska. Według posłów PO, wgląd w akta przetargu na śmigłowce umożliwiono bez koniecznych certyfikatów przewodniczącemu podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej dr. Wacławowi Berczyńskiemu (w rozmowie z DGP przyznał on: "to ja wykończyłem caracale") jego zastępcy dr. Kazimierzowi Nowaczykowi i ówczesnemu szefowi gabinetu politycznego MON Bartłomiejowi Misiewiczowi.
- - powiedział Jach.
W poniedziałek PO wystąpiła do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, dając prokuraturze 48 godziny, aby z urzędu zajęła się sprawą przekroczenia uprawnień przez szefa MON Antoniego Macierewicza, w związku z ujawnieniem tajemnic wojska. Wiceszef MON Michał Dworczyk powiedział we wtorek dziennikarzom, że osoby mające wgląd w dokumentację przetargu na śmigłowce działały zgodnie z prawem, a podobnych upoważnień udzielali ministrowie w czasach rządów PO-PSL.
W ub. tygodniu kilkoro parlamentarzystów PO zapoznawało się z dokumentacją przetargu na śmigłowce, by. m.in. zbadać rolę Berczyńskiego, który w kwietniu, w wywiadzie powiedział, że to on "wykończył" Caracale. Przedstawiciele rządu i PiS zapewniali, że Berczyński nie miał nic wspólnego z negocjacjami offsetu, który był warunkiem zawarcia umowy na dostawę maszyn.
Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec Caracal, wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy PiS i związki zawodowe, działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej. Na początku października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju uznało ofertę offsetową za niezadowalającą, a dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Obecnie w MON trwa nowe postępowanie, które ma wskazać śmigłowce dla wojsk specjalnych i do zadań morskich.