Dziennik Gazeta Prawana logo

List gończy za Berczyńskim? Ziobro odpowiada Platformie: Niepoważne, najpierw rzetelne śledztwo

12 maja 2017, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wacław Berczyński
Wacław Berczyński/Agencja Gazeta
List gończy, podjęcie przez prokuratora czy sąd określonych czynności procesowych, musi być poprzedzone rzetelnym śledztwem - powiedział MS Zbigniew Ziobro, odnosząc się do pytania posłów PO, kiedy wyda list gończy za b. szefem podkomisji smoleńskiej dr Wacławem Berczyńskim.

Samo pytanie PO dot. tej kwestii Ziobro nazwał "niepoważnym".

W piątek, politycy PO zwrócili się do PiS o odpowiedź na "trzy kluczowe pytania", w tym kiedy minister sprawiedliwości-prokurator generalny wyda list gończy za dr Berczyńskim, którego określili jako uczestnika "największej afery Rzeczypospolitej, afery Macierewicza". Chodzi o przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska, zakończony w październiku 2016 r. bez podpisania umowy. W kwietniowym wywiadzie dla DGP Berczyński powiedział, że to on "wykończył" caracale. Przedstawiciele rządu i politycy PiS zapewniali, że Berczyński nie miał nic wspólnego z negocjacjami offsetowymi, który był warunkiem zawarcia umowy na dostawę maszyn.

Minister sprawiedliwości został zapytany o tę kwestię w piątek podczas konferencji, dotyczącej zatrzymania ośmiu osób ws. reprywatyzacji w Warszawie.

powiedział Ziobro - dodał minister.

Zaznaczył, że "gdy się chce na podstawie konferencji prasowej, kogokolwiek zatrzymywać, aresztować i wsadzać do więzienia, to przypomina to czasy, które są już zamierzchłą historią". - powiedział.

Przypomniał, że w sprawie przetargu na caracale, toczy się śledztwo w prokuraturze regionalnej w Szczecinie.

Z kolei prokurator krajowy Bogdan Święczkowski przypomniał, że na polecenie prokuratora generalnego powołany został zespół śledczy w prokuratorze regionalnej w Szczecinie, który ma zbadać czy w sprawie przetargu doszło do nieprawidłowości.

- powiedział.

W poniedziałek PO wystąpiła do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, dając prokuraturze 48 godzin, aby z urzędu zajęła się sprawą przekroczenia uprawnień w pełnieniu obowiązków przez szefa MON, w związku z ujawnieniem tajemnic wojska. Według posłów PO wgląd w akta przetargu, który wskazał na śmigłowce H225M Caracal grupy Airbus Helicopters, umożliwiono Berczyńskiemu, jego zastępcy Kazimierzowi Nowaczykowi i ówczesnemu szefowi gabinetu politycznego MON Bartłomiejowi Misiewiczowi. W środę PO złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

MON zapewniło, że wszystkie wymieniane przez PO osoby posiadały stosowne upoważnienia, i - zgodnie z zapowiedziami - w piątek zawiadomiło prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posłów PO poprzez złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec caracal, wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy PiS i związki zawodowe działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej. Na początku października ub. r. Ministerstwo Rozwoju uznało, że ofertę offsetowa za niezadowalającą a dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj