Samo pytanie PO dot. tej kwestii Ziobro nazwał "niepoważnym".
W piątek, politycy PO zwrócili się do PiS o odpowiedź na "trzy kluczowe pytania", w tym kiedy minister sprawiedliwości-prokurator generalny wyda list gończy za dr Berczyńskim, którego określili jako uczestnika "największej afery Rzeczypospolitej, afery Macierewicza". Chodzi o przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska, zakończony w październiku 2016 r. bez podpisania umowy. W kwietniowym wywiadzie dla DGP Berczyński powiedział, że to on "wykończył" caracale. Przedstawiciele rządu i politycy PiS zapewniali, że Berczyński nie miał nic wspólnego z negocjacjami offsetowymi, który był warunkiem zawarcia umowy na dostawę maszyn.
Minister sprawiedliwości został zapytany o tę kwestię w piątek podczas konferencji, dotyczącej zatrzymania ośmiu osób ws. reprywatyzacji w Warszawie.
powiedział Ziobro - dodał minister.
Zaznaczył, że "gdy się chce na podstawie konferencji prasowej, kogokolwiek zatrzymywać, aresztować i wsadzać do więzienia, to przypomina to czasy, które są już zamierzchłą historią". - powiedział.
Przypomniał, że w sprawie przetargu na caracale, toczy się śledztwo w prokuraturze regionalnej w Szczecinie.
Z kolei prokurator krajowy Bogdan Święczkowski przypomniał, że na polecenie prokuratora generalnego powołany został zespół śledczy w prokuratorze regionalnej w Szczecinie, który ma zbadać czy w sprawie przetargu doszło do nieprawidłowości.
- powiedział.
W poniedziałek PO wystąpiła do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, dając prokuraturze 48 godzin, aby z urzędu zajęła się sprawą przekroczenia uprawnień w pełnieniu obowiązków przez szefa MON, w związku z ujawnieniem tajemnic wojska. Według posłów PO wgląd w akta przetargu, który wskazał na śmigłowce H225M Caracal grupy Airbus Helicopters, umożliwiono Berczyńskiemu, jego zastępcy Kazimierzowi Nowaczykowi i ówczesnemu szefowi gabinetu politycznego MON Bartłomiejowi Misiewiczowi. W środę PO złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
MON zapewniło, że wszystkie wymieniane przez PO osoby posiadały stosowne upoważnienia, i - zgodnie z zapowiedziami - w piątek zawiadomiło prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posłów PO poprzez złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec caracal, wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy PiS i związki zawodowe działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej. Na początku października ub. r. Ministerstwo Rozwoju uznało, że ofertę offsetowa za niezadowalającą a dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe.