— powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie, którego fragmenty zamieścił portal wPolityce.pl.
Prezydent w wywiadzie odniósł się do okoliczności uchwalenia obecnie obowiązującej ustawy zasadniczej. powiedział Andrzej Duda.
- dodał.
Podczas uroczystości w święto Konstytucji 3 maja prezydent powiedział, że chce, aby w sprawie konstytucji RP odbyło się w przyszłym roku, gdy przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, referendum. Podkreślił, że naród polski powinien się wypowiedzieć co do przyszłości ustrojowej swojego państwa, na temat m.in. roli prezydenta, Sejmu, Senatu.
Prezydent: Dwa pomniki powinny stanąć w godnym miejscu Krakowskiego Przedmieścia
W wywiadzie dla tygodnika "wSieci" prezydent pytany był o ocenę ataków na modlących się podczas miesięcznic smoleńskich. zaznaczył prezydent. Jego zdaniem, to zachowanie, które nie może być tolerowane. dodał.
Według prezydenta, kontrmanifestacje odbywające się podczas miesięcznic smoleńskich mają sprowokować rządzących. oświadczył.
- zapowiedział Andrzej Duda. mówił. mówił.
Prezydent pytany był, czy popiera propozycję umiejscowienia pomnika śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego naprzeciw Pałacu Prezydenckiego. Ocenił, że dwa pomniki, śp. prezydenta Kaczyńskiego, jak i ofiar katastrofy smoleńskiej, powinny stanąć "w godnym miejscu Krakowskiego Przedmieścia". mówił Andrzej Duda.
Od kilku lat trwają dyskusje na temat miejsca i formy upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej w reprezentacyjnym miejscu stolicy. PiS oraz część rodzin ofiar katastrofy chcą, by pomnik smoleński stanął przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu. Na tę lokalizację nie zgadzały się władze stolicy, opierając się na opinii stołecznego konserwatora zabytków.
Ofiarom katastrofy poświęcony jest m.in. pomnik na Wojskowych Powązkach, a także tablice przed Pałacem Prezydenckim.
W połowie kwietnia PiS ogłosił, że rozpoczyna się konkurs, który wyłoni autorów projektów pomników smoleńskich; jego rozstrzygnięcie nastąpi w październiku. Pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.
Prezydent Duda o KRS: Zmiany są niezbędne i muszą być przeprowadzone
podkreślił prezydent odpowiadając na pytanie czy podpisze po ewentualnym uchwaleniu przez parlament ustawę o KRS. Pytany czy w tej formie, w której proponuje minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odparł:
Dopytywany, czy krokiem w dobrą stronę jest również przerwanie kadencji członków KRS, co przewiduje projekt, Andrzej Duda zauważył, że "to trochę inna sprawa".
powiedział prezydent.
- podkreślił Andrzej Duda.
zaznaczył prezydent.
Prezydent: Sprawa bezpieczeństwa jest dla mnie priorytetowa
Prezydent pytany o ocenę pracy rządu premier Beaty Szydło oświadczył, że jest zadowolony z wprowadzanych przez rząd zmian, bo w ogromnej części są one realizacją jego zobowiązań z kampanii wyborczej.
- mówił. - dodał prezydent.
Andrzej Duda wyraził zadowolenie także z wyników gospodarczych: "najniższego od 26 lat bezrobocia", czy radykalnego zwiększenia skuteczności w ściąganiu należnych państwu podatków, w tym przede wszystkim VAT. oświadczył.
Pytany o błędy obozu władzy zaznaczył, że nikt nie jest nieomylny, co dotyczy także ekipy rządzącej.mówił.
Odnosząc się do kwestii możliwej rekonstrukcji rządu, Duda stwierdził, że jest to zakres odpowiedzialności premier Beaty Szydło. Jego zdaniem, najważniejsze jest, by w rządzie byli ludzie kompetentni, którzy będą dobrze służyli polskiemu społeczeństwu. "W większości przypadków tak się dzieje, poprawia się stan polskich spraw" - ocenił.
Pytany o stan polskiej armii, Andrzej Duda podkreślił, że w tej kwestii "punkt wyjścia był bardzo trudny, bo poprzednie rządy PO-PSL doprowadziły armię do złego stanu". zaznaczył. Jak dodał, liczy na wzmocnienie armii przez Wojska Obrony Terytorialnej. Zdaniem prezydenta kierunek jest wytyczony i "trzeba to teraz sprawnie zrealizować". Wyraził nadzieję, że Polacy będą zgłaszali się do tych jednostek.
- mówił Andrzej Duda.
- podkreślił prezydent. Zaznaczył, że sprawa bezpieczeństwa jest dla niego "priorytetowa".
Pytany o wymianę listów z szefem MON Antonim Macierewiczem oświadczył, że jako prezydent RP nie pisze listów, a pisma urzędowe. - - wyjaśnił.powiedział prezydent.
Andrzej Duda oświadczył, że relacje pomiędzy nim a ministrem Antonim Macierewiczem są takie, "jakie Zwierzchnik Sił Zbrojnych kształtuje w relacjach z ministrem obrony narodowej i takie, na jakie pozwala obecna konstytucja, która stwierdza, że w okresie pokoju prezydent Rzeczypospolitej swoje zwierzchnictwo sprawuje za pośrednictwem ministra obrony narodowej".
Oceniając całościową pracę rządu, prezydent wskazywał na efekty, jakie przynosi plan Morawieckiego. Zdaniem prezydenta, także polskie rodziny odczuły poprawę jakości życia za sprawą programu "Rodzina 500 plus".