Byłem na sali, kiedy Donald Tusk poparł procedurę KE prowadzącą do
sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie w myślach: „Co za szmata” –
mówi tygodnikowi "wSieci" Jacek Saryusz-Wolski. Jego zdaniem RE "nie
powinna wybierać przewodniczącego bez wsparcia kraju macierzystego".
- mówi w poniedziałkowym wydaniu tygodnika b. kandydat polskiego rządu na szefa RE Jacek Saryusz-Wolski.
Pytany o to, co dała mu historia z kandydowaniem na przewodniczącego Rady Europejskiej, Saryusz-Wolski odpowiedział, że "jemu osobiście nic".- wyjaśnił.
- dodał.
Według Saryusz-Wolskiego "Rada Europejska nie powinna wybierać przewodniczącego bez wsparcia kraju macierzystego". - powiedział w wywiadzie polityk.
Pytany o bilans tego starcia, odparł:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane