Dziennik Gazeta Prawana logo

Szyszko zabrał ambasadorów w objazd po Puszczy Białowieskiej. A tam już czekali ekolodzy...

22 czerwca 2017, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Minister Środowiska Jan Szyszko
Minister Środowiska Jan Szyszko/PAP
Chcemy, aby Puszcza Białowieska była wzorem dla całego świata w zakresie racjonalnej gospodarki, użytkowania zasobów przyrodniczych po to, żeby te zasoby przyrodnicze istniały - mówił dziennikarzom w puszczy szef resortu środowiska Jan Szyszko, który zabrał ambasadorów kilkunastu krajów w objazd po puszczy.

- - mówił Jan Szyszko na briefingu o objeździe zorganizowanym przez leśników i Ministerstwo Środowiska. Słuchali go zarówno przeciwnicy wycinki, jak i osoby popierające działania MŚ. "Popieramy ministra Szyszkę!", "Zabić kornika bo puszcza znika" - krzyczeli zwolennicy, którzy stanęli za ministrem. Przeciwnicy stali z banerami "Jeszcze puszcza nie zginęła!".

Szyszko mówił zaś, że Puszcza Białowieska to miejsce unikatowe, "perła w skali światowej pod względem bioróżnorodności". Zaznaczył, że to równocześnie obiekt przyrodniczy, który ma "świetnie udokumentowaną historię użytkowania".

- - mówił Szyszko.

- - dodał szef resortu środowiska. Powiedział też, że obecnie w puszczy leży ok. 4 mln metrów sześciennych drewna. Minister przypomniał, że w ubiegłym roku przeprowadzona została pełna inwentaryzacja puszczy, zarówno na obszarze parku narodowego, jak i trzech puszczańskich nadleśnictw.

- - mówił Szyszko.

- - mówił do dziennikarzy.

Białowieski "okrągły stół"?

Dziennikarze pytali ministra, co dalej w sporze ws. Puszczy Białowieskiej, czy jest możliwy dialog, spotkanie stron, "okrągły stół". - - odpowiedział Szyszko.

Dodał, że to samo mogą zrobić zwolennicy i przeciwnicy wycinki, ale "w odniesieniu do konkretnych danych, mapy, miejsca". - - mówił.

Dyrektor Greenpeace Polska Robert Cyglicki powiedział dziennikarzom, że ekolodzy protestujący przeciwko wycinaniu Puszczy Białowieskiej liczą na to, iż minister środowiska "pod wpływem presji międzynarodowej" na początek wycofa z puszczy ciężki sprzęt używany do wycinki, a potem będzie wstrzymana wycinka drzewostanów ponadstuletnich, gdzie - jak to ujął - "nie powinno walczyć się z kornikiem za pomocą piły spalinowej". Dodał, że byłby to dobry kierunek, by zacząć rozmawiać.

Ambasadorowie nie widzieli wszystkiego

Cyglicki w trakcie briefingu ministra rozmawiał z niektórymi ambasadorami. -- mówi Cyglicki.

Cyglicki dodał, że protestujący przeciwko wycince będą w puszczy "tak długo, jak będzie to potrzebne". - - mówił.

Działacze Greenpeace i Fundacji Dzika Polska od kilku tygodni protestują przeciwko wycince drzew w Puszczy Białowieskiej. W czwartek po południu zaczęli piątą blokadę ciężkiego sprzętu używanego do wycinki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj