Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kaczyński, potajemny władca Polski podjął dawną ideę". Niemiecka gazeta pisze o Międzymorzu

29 czerwca 2017, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński Mazurek Błaszczak Terlecki
Jarosław Kaczyński Mazurek Błaszczak Terlecki/Agencja Gazeta
Tekst Stefana Korneliusa powinien być odczytywany jako głos niepokoju Niemiec, że Europę czekają kolejne podziały - mówi PAP dr Agnieszka Łada, dyrektor Programu Europejskiego w Instytucie Spraw Publicznych. To komentarz do artykułu w "Sueddeutsche Zeitung", według którego "państwa Międzymorza, (...) łączy autorytarny styl rządzenia, nacjonalizm i izolacjonizm".

"Międzymorze jest symbolem dawnego geopolitycznego marzenia wielu Polaków - związku państw, który łączy geograficznie Morze Czarne z Bałtykiem" - pisze szef działu zagranicznego "Sueddeutsche Zeitung" Stefan Kornelius w opublikowanym niedawno komentarzu "Nad brzegiem Międzymorza".

"(...) brat bliźniak Kaczyńskiego, Jarosław - potajemny władca Polski - podjął dawną ideę, a sterowany przez niego rząd w Warszawie organizuje konferencję Międzymorza - spotkanie krajów Międzymorza, które chcą być nie tyle strefą buforową między Rosją a Zachodem czy słowiańską wspólnotą losów, ile raczej związkiem, który łączy zasadnicza postawa polityczna: bardzo oryginalna interpretacja wolności liberalnych wyznawanych przez pozostałą część UE, autorytarny styl rządzenia, nacjonalizm i izolacjonizm" - czytamy w "SZ".

Udział prezydenta USA Donalda Trumpa w spotkaniu w Warszawie jest, zdaniem komentatora, "logiczny". Ponieważ do spotkania w Warszawie dojdzie w przeddzień szczytu G20, powstanie przy tej okazji "godne uwagi i wprowadzające zamieszanie" przesłanie - ocenia autor.

Zdaniem Korneliusa, ta sytuacja sprawi "diabelską uciechę" osobom pokroju doradcy Trumpa, Steve'a Bannona, powinna natomiast - w jego opinii - "rozgrzać do czerwoności lampki alarmowe u polityków z epoki postpopulistycznej", którzy powinni zastanowić się, czy nie mamy przypadkiem do czynienia z powstaniem "międzynarodówki autokratów".

"Międzymorze było i jest bardzo chwiejną geograficzną konstrukcją. Może być jednak też tak, że i G20 okaże się tworem życzeniowym z epoki przejściowej" - konkluduje Kornelius.

-- mówi dr Agnieszka Łada, dyrektor Programu Europejskiego w Instytucie Spraw Publicznych.

Zwraca też uwagę, że tekst świadczy o niezrozumieniu idei Trójmorza w innych stolicach europejskich. - - dodaje dr Łada.

- komentuje dr Łada.

Z kolei dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomir Dębski ocenia, że tekst w niemieckim dzienniku jest intelektualnie rozczarowujący. - - mówi Dębski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj