"Gratulacje Panie Błaszczak! Dzięki Pana mowie nienawiści i cichym przyzwoleniu na agresję do osób innego wyznania, "prawdziwi Polacy" pokazują światu naszą gościnność... Narodowcy z Białegostoku obrzucili kamieniami [...] mieszkanie czeczeńskiej rodziny" - czytamy w poście posłanki Kingi Gajewskiej na Facebooku. Polityk udostępniła bowiem z takim opisem post Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych o ataku narodowców w Białymstoku na rodzinę imigrantów.
Jak jednak zauważyła dziennikarka Beata Biel, zdjęcie, dołączone do postu, pokazujące zakrwawione dziecko, wykonano w Syrii, a incydent z Białegostoku miał miejsce za rządów PO.
... Szanowna Pani Posel @gajewska_kinga - zdjecie jest z Syrii, a opisana sytuacja miala miejsce za Panstwa rzadow. pic.twitter.com/ds9X4mNgwX
— Beata Biel (@beatabiel) 28 lipca 2017
Ośrodek dopuścił się dziś na FB okropnej (imo) manipulacji. Obraz porusza? Opis sytuacji z 2013 roku + zdjęcie z Syrii sprzed wielu lat... pic.twitter.com/XTPDDmH2Wt
— Beata Biel (@beatabiel) 27 lipca 2017
Posłanka Gajewska przeprosiła więc na Twitterze za użycie złego zdjęcia. "Przepraszam za wpis na FB, lecz używałam informacji z wiarygodnego źródła. Zdjęcie pochodzi z 2013 roku z Syrii" - napisała.
Przepraszam za wpis na fb, lecz używałam informacji z wiarygodnego źródła. Zdjęcie pochodzi z 2013 roku z Syrii pic.twitter.com/VOO788a0Xo
— Kinga Gajewska (@gajewska_kinga) 28 lipca 2017