Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił w środę skargi Słowacji i Węgier na decyzję o obowiązkowej relokacji uchodźców przebywających w Grecji i we Włoszech. Sędziowie uznali, że mechanizm jest proporcjonalny. "Trybunał oddalił wniesione przez Słowację i Węgry skargi przeciwko tymczasowemu mechanizmowi obowiązkowej relokacji osób ubiegających się o azyl" - czytamy w orzeczeniu. "Mechanizm ten skutecznie i w sposób proporcjonalny przyczynia się do sprostania przez Grecję i Włochy kryzysowi migracyjnemu z 2015 roku" - napisano w komunikacie.
Prof. Ryszard Legutko w rozmowie z PAP zauważył, że wydźwięk orzeczenia TS jest jasny: - ironizuje prof. Legutko.
Europoseł zwrócił uwagę na trzy aspekty sytuacji związanej z kryzysem migracyjnym. - mówił profesor. Drugi dotyczy tego, czy Trybunał i wszelkie inne instytucje międzynarodowe mogą rozstrzygać kwestie dotyczące struktury demograficznej i kulturowej społeczeństw państw członkowskich. – stwierdził.
– dodał europoseł PiS.
Trzeci aspekt sytuacji związany jest, według prof. Legutki, z rosnącym konfliktem między Europą Zachodnią a Europą Wschodnią. - argumentuje.
Zdaniem prof. Legutki polityka migracyjna Europy Zachodniej takim sojuszom sprzyja. I z tej racji - dodał.
Postanowienie o relokacji 120 tys. uchodźców zostało przyjęte we wrześniu 2015 roku przez Radę UE, w której uczestniczyli unijni ministrowie spraw wewnętrznych. W przypadku tej decyzji zastosowano głosowanie większością głosów. Przeciwko kwotowemu rozmieszczeniu uchodźców były Czechy, Słowacja, Rumunia oraz Węgry, Finlandia natomiast wstrzymała się od głosu.
Władze Słowacji oświadczyły bezpośrednio po posiedzeniu Rady UE, że ich kraj nie podporządkuje się decyzji o relokacji i zaskarży ją przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Później na podobny krok zdecydowały się Węgry.