Dziennik Gazeta Prawana logo

Rada Europy przyjęła rezolucję ws. praworządności w Polsce. Jest reakcja polskiego rządu

12 października 2017, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Siedziba Rady Europy
Siedziba Rady Europy/Shutterstock
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski ocenił w czwartek w Londynie, że rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy ws. praworządności w niektórych krajach Europy, w tym Polsce, to "nieuprawniona ingerencja instytucji zewnętrznych".

Na wspólnej konferencji prasowej z ministrem obrony Antonim Macierewiczem w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym w Londynie Waszczykowski podkreślił, że rezolucja ma charakter "stygmatyzowania i atakowania Polski".

powiedział szef MSZ.

Jak podkreślił, "reformując wymiar sprawiedliwości, importujemy przyjęte już w krajach demokratycznych rozwiązania", a "w związku z tym, to co jest dobre np. w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, powinno być również dobre i akceptowane w Polsce".

powiedział szef MSZ.

PO i Nowoczesna za

Za przyjęciem rezolucji zagłosowało 42 członków Zgromadzenia, przeciwko było 9. Rezolucję poparli parlamentarzyści PO i Nowoczesnej, przeciwko byli posłowie PiS i Kukiz’15.

Autorem wniosku i sprawozdawcą projektu rezolucji był niemiecki poseł Bernd Fabritius, wiceszef komisji prawnej i praw człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego RE. Jak argumentował podczas debaty, projekt powstał, bo w niektórych krajach zagrożone są normy prawne.

Przyjęta rezolucja dotyczy oprócz Polski także Bułgarii, Mołdawii, Rumunii i Turcji. Dokument wzywa państwa członkowskie Rady Europy do pełnego wdrożenia zasad państwa prawa.

- – głosi uzasadnienie rezolucji.

Przyjęty dokument kieruje ogólne zalecenia do tych pięciu krajów. Wyraża szczególne zaniepokojenie sytuacją w Turcji w następstwie działań podjętych po niedawnych zmianach w konstytucji w tym kraju. W przypadku Polski wskazuje na problemy z praworządnością dotyczące regulacji w systemie sądowniczym.

Rezolucja "wzywa polskie władze, aby powstrzymały się od wszelkich reform, które mogłyby zagrozić poszanowaniu zasad państwa prawa, a zwłaszcza funkcjonowaniu KRS i niezawisłości sądownictwa oraz prokuratorów". - – czytamy w dokumencie.

Według rezolucji "obecną sytuację Trybunału Konstytucyjnego należy ponownie zbadać w świetle zaleceń międzynarodowych organów w celu zapewnienia pełnego poszanowania zasad legalności i pewności prawa".

W debacie wypowiedział się m.in. poseł Dominik Tarczyński (PiS). Skrytykował członków Zgromadzenia Parlamentarnego za niewielkie zainteresowanie debatą. - – mówił Tarczyński.

- – mówił polski poseł, podkreślając, że najliczniej na spotkaniu obecna jest polska delegacja.

Dodał, że polska reprezentacja jest tak liczna, ponieważ jest otwarta na debatę. - – podkreślał.

Killion Munyama (PO) powiedział podczas debaty, że nie ma wątpliwości, iż w Polsce niezbędne są reformy w systemie sądowniczym. - – uznał.

Zaznaczył, że Polska przegra w wielu aspektach, jeśli propozycje reform systemu sądownictwa autorstwa PiS zostaną wdrożone. - – powiedział.

Podczas głosowań członkowie Zgromadzenia Parlamentarnego odrzucili poprawki autorstwa parlamentarzystów PiS wykreślające Polskę z grupy krajów, w których zagrożona jest praworządność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj