Dziennik Gazeta Prawana logo

WSA uchyliło karę dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. Czy komisja Jakiego odpuści?

26 października 2017, 06:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/PAP
Sąd uchylił pierwszą grzywnę nałożoną na prezydent stolicy przez komisję Patryka Jakiego. Ale powinna się ona spodziewać dalszych wezwań i ewentualnych kar za niestawiennictwo.

Znajdująca się od dłuższego czasu w defensywie Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła pierwsze drobne zwycięstwo w wojnie, którą toczy z Patrykiem Jakim i jego komisją weryfikacyjną ds. stołecznej reprywatyzacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wczoraj uchylił pierwszą decyzję komisji o 3 tys. zł kary nałożonej bezpośrednio na prezydent stolicy za to, że zignorowała wezwanie do osobistego stawiennictwa na jednym z posiedzeń komisji. "" – podał WSA w komunikacie.

Hanna Gronkiewicz-Waltz ostro skomentowała wyrok. – WSA potwierdził, że komisja weryfikacyjna nieprawidłowo stosuje prawo. Pan przewodniczący Patryk Jaki stosuje ustawę o komisji w sposób woluntarystyczny, mszcząc się na politycznych przeciwnikach i robiąc sobie w ten sposób kampanię na kandydata na prezydenta Warszawy – stwierdziła.

Inaczej wczorajszy wyrok sądu komentuje Sebastian Kaleta, członek komisji weryfikacyjnej. – – przekonuje w rozmowie z DGP. Jego zdaniem z wyroku wynika, że pani prezydent miała obowiązek stawiennictwa osobistego, a jedyna rozbieżność pojawiła się w przypadku tego, na kogo można nakładać grzywny i z kogo je ściągać. – – uważa.

Wyrok – choć obie strony sporu interpretują go po swojemu – wymusi zmianę podejścia członków komisji. – – zapowiada Kaleta. Dotychczas prezydent Warszawy była wzywana jako organ – prezydent Warszawy.

Komisja dotychczas nałożyła na Hannę Gronkiewicz-Waltz łącznie już ok. 40 tys. zł tytułem grzywien za nieusprawiedliwione niestawiennictwo. Wyrok dotyczy pierwszej z serii kar, a kolejne skargi na te sankcje będą rozpatrywane osobno. Kolejna – 16 listopada.

Teoretycznie grzywny za dotychczasowe niestawiennictwo Hanny Gronkiewicz-Waltz zapłacić powinno miasto, czyli obywatele. Można wyobrazić sobie nawet późniejsze dochodzenie przez ratusz pieniędzy od Hanny Gronkiewicz-Waltz. Najprawdopodobniej jednak do tego nie dojdzie. – – słyszymy w ratuszu.

Czy Patryk Jaki zdecyduje się ściągnąć zaległe kwoty już nie od Hanny Gronkiewicz-Waltz, lecz od miasta? – – słyszymy od jednego członka komisji. Sam Patryk Jaki na Twitterze dał do zrozumienia, że nie odpuści. "" – napisał.

Politycy opozycji nie będą zdziwieni, jeśli szef komisji weryfikacyjnej faktycznie "przepisze" grzywny z pani prezydent na warszawiaków. – – ocenia jeden z naszych rozmówców.

Na razie członkowie komisji weryfikacyjnej chcą złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa urzędniczego przez prezydent stolicy. Chodzi o art. 231 kodeksu karnego – niedopełnienie obowiązków urzędniczych przez osobą zobowiązaną na szkodę miasta. Wczorajszy wyrok WSA jest nieprawomocny, dlatego stronie niezadowolonej z rozstrzygnięcia przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak słyszymy, członkowie komisji mogą sięgnąć także i po to rozwiązanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj