Dziennik Gazeta Prawana logo

"Autorami tej rezolucji są politycy PiS, bo to oni przygotowali do niej wsad". Kłótnia o wydarzenia w PE

19 listopada 2017, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Parlament Europejski
Parlament Europejski/Shutterstock
Polsce w związku z rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności nie grożą żadne sankcje – ocenił w niedzielę wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Jego zdaniem to część "totalnej opozycji" chce doprowadzić do nałożenia kar na nasz kraj. Odpowiadał mu m.in. Marcin Kierwiński z PO.

PE przyjął w środę rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach. Europosłowie zainicjowali też własną procedurę zmierzającą do uruchomienia art. 7 Traktatu o UE wobec Polski. Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS, eurodeputowani PSL nie wzięli udziału w głosowaniu, a większość eurodeputowanych PO wstrzymała się od głosu, ale sześciu poparło ten dokument.

Jarosław Sellin, proszony w TVP Info o komentarz do tego głosowania w Parlamencie Europejskim, podkreślił, że "część totalnej opozycji dąży do zakodowania w głowach zachodnich polityków wrażenia, aby doprowadzić do nałożenia sankcji na Polskę".

Jednocześnie podkreślił, że kary i ograniczenia, w związku z rezolucją europarlamentu, nie grożą Polsce. – przekonywał Sellin.

W ocenie wiceministra w UE "wraca rozsądek i zdrowe myślenie, a nie tylko ideologiczne zacietrzewienie". – przekazał.

Z kolei rzeczniczka PiS Beata Mazurek napisała na Twitterze w trakcie programu:

#woronicza17 -do opozycji:miejcie odwagę i odrobinę przyzwoitości-odrobinę!!!! aby powiedzieć,że Polsce nie grożą żadne sankcje.Przecież to wiecie!!!!Nie straszcie Polaków!!!

Beata Mazurek (@beatamk) 19 November 2017

Poseł PO Marcin Kierwiński zauważył, że większość europosłów PO wstrzymała się od głosu ws. przyjęcia rezolucji, zaznaczając, że jego ugrupowanie „starało się, aby tej rezolucji nie było”.

Kierwiński podkreślił jednak, że to rządy PiS doprowadziły do głosowania nad rezolucją w europarlamencie.– wskazał.

Polityk PO dowodził, że rząd PiS od dwóch lat stara się wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej. – dodał.

Natomiast doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz zwrócił uwagę, że istnieje różnica między zakomunikowaniem, że część społeczeństwa czuje się skrzywdzona pewnym postępowaniem, a uruchomieniem procedur, które narażają na szwank interesy wszystkich Polaków. – ocenił.

– uważa Zybertowicz.

Doradca prezydenta, przestrzegał też, że jeśli wizerunek Polski zostanie nadszarpnięty zbyt poważnie, to może opóźnić procesy decyzyjne w NATO, gdy Sojusz Północnoatlantycki będzie musiał wykazać się solidarnością w związku z zagrożeniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj