- mówił na antenie RMF FM rzecznik prezydenta, Krzysztof Łapiński, odpowiadając na pytanie o to, czy przebieg wczorajszej rekonstrukcji był zgodny z prawem.
Zapewnił też, że kierownictwo PiS, opóźniając spotkanie w Pałacu Prezydenckim, które początkowo miało odbyć się o 9.30, a zostało przełożone ze względu na wystąpienie w Sejmie premier Beaty Szydło, nie okazało braku respektu głowie państwa. - tłumaczył.
Czy to podczas tego spotkania prezydent dowiedział się o zmianie w rządzie? - odpowiedział. - wyjaśnił. Zapewnił tylko, że prezydent nie dowiedział się o rekonstrukcji rządu wieczorem
Łapiński nie chciał skomentować, skąd w ogóle pojawił się pomysł na zmianę premiera w trakcie kadencji. Stwierdził, że to pytanie powinno być raczej zadawane politykom rządzącej partii. - powiedział.
Łapiński nie zdradził też, czy prezydent zgodzi się na powołanie przez nowego premiera Antoniego Macierewicza na szefa MON. - wyjaśnił. Przypomniał też, że PiS zapowiadał, że pierwszy skład gabinetu Mateusza Morawieckiego niewiele będzie się różnił od obecnego, a ministrowie zostaną dopiero wymienieni na nowych w styczniu.