Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawy o SN i KRS to nie koniec? Mucha: Niewykluczone zgłoszenie kolejnych ustaw przez prezydenta

11 stycznia 2018, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda
Andrzej Duda/PAP
Ustawa o SN i zmianie ustawy o KRS to nie koniec procesu reformowania wymiaru sprawiedliwości - mówił w czwartek w Radiu Zet wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Są zamysły projektów ustaw; nie wykluczamy zgłaszania naszych projektów dot. wymiaru sprawiedliwości - dodał.

Prezydencki minister pytany, czy prezydent Andrzej Duda "planuje złożenie dalszych ustaw" dotyczących reformy sądownictwa powiedział, że nie wyklucza tego. - - mówił. - - dodał Mucha.

Zaznaczył jednocześnie, że w sprawie reformowania wymiaru sprawiedliwości "inicjatywa w głównej mierze powinna być po stronie rządu, po stronie Ministerstwa Sprawiedliwości". - - dodał.

Zdaniem Muchy ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa to istotny element reformy, "ale nie można spocząć na laurach". - - podkreślił.

Nowelizacja ustawy o KRS wprowadza wybór 15 sędziów-członków KRS na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm; dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie.

Ustawa o SN przewiduje m.in. przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia. Wiceszef KE Frans Timmermans podkreślał w grudniu, że przepisy te będą oznaczały, iż prawie 40 proc. składu SN zostanie zmuszone do przejścia na emeryturę (jeśli nie zdecyduje się na wystąpienie do prezydenta Andrzeja Dudy).

KE krytykuje również - wprowadzoną ustawą - możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat.

Rekomenduje też zmianę ustawy o KRS tak, aby kadencje sędziów-członków Rady nie były przerywane, a nowy system gwarantował wybór tych sędziów przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego.

KE uruchamiając 20 grudnia ub.r. art. 7 traktatu unijnego wobec Polski dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji w sprawie praworządności. Państwa członkowskie w Radzie UE nie są jednak związane tym terminem i to od prezydencji bułgarskiej będzie zależało, kiedy będą podejmowane kolejne kroki opisane w procedurze art 7.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj