Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna: PO nie poprze Krasnodębskiego na wiceprzewodniczącego PE. Jego wypowiedzi są antypolskie

1 marca 2018, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP
Kandydaturze Zdzisława Krasnodębskiego na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego mówimy "nie" – podkreślił w czwartek w TVN 24 lider PO Grzegorz Schetyna. Z kolei Róża Thun oceniła w TOK FM, że Krasnodębski nie jest gwarantem wprowadzania Polski do centrum decyzyjnego UE.

W czwartek w PE odbędzie się głosowanie w sprawie nowego wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Decyzją Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) oficjalnym kandydatem frakcji na wiceprzewodniczącego został w środę Zdzisław Krasnodębski (PiS). Jak nieoficjalnie informowała w środę PAP, europosłowie PO będą głosować przeciwko powołaniu Krasnodębskiego (PiS) tę funkcję.

W czwartek lider PO Grzegorz Schetyna potwierdził, że PO nie poprze kandydatury Krasnodębskiego. Pytany w TVN 24, dlaczego, powiedział: "Dlatego, że jego wypowiedzi są wprost antypolskie, antyeuropejskie". Dopytywany, co konkretnie w wypowiedziach Krasnodębskiego jest antypolskie, Schetyna wyliczył: "To, na przykład, że uważa, że powinniśmy przeprowadzić referendum ws. opuszczenia (Polski) z Unii Europejskiej; to, że proponuje przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi przyjęcie niemieckiego obywatelska, żeby się lepiej z tym czuł".

- - ocenił. - - podkreślił Schetyna.

Z kolei europosłanka Róża Thun przekonywała w czwartek w radiu TOK FM, że ważne jest to, aby na tym stanowisku był "dobry przedstawiciel" Polski. Jak mówiła, Krasnodębski nie jest dobrym kandydatem, ponieważ "dotychczas nie wykazał się niczym, co byłoby głosem wyraźnie budującym tę wspólnotę (UE) i wzmacniającym rolę Polski w tej wspólnocie".

- - powiedziała. - - oceniła. - - dodała.

- - oceniła.

W pierwszej połowie stycznia przewodniczący czterech frakcji w PE (chadeków, socjalistów, liberałów i Zielonych) napisali list do szefa europarlamentu Antonio Tajaniego, domagając się odwołania Ryszarda Czarneckiego ze stanowiska wiceszefa PE w związku z tym, że porównał on eurodeputowaną PO Różę Thun do szmalcownika. Była to reakcja na jej wystąpienie w krytycznym wobec działań polskich władz reportażu francusko-niemieckiej telewizji Arte. Liderzy większości frakcji w PE uznali słowa Czarneckiego za "przekroczenie czerwonej linii" i zawnioskowali o jego dymisję.

7 lutego za odwołaniem Czarneckiego głosowało 447 europosłów, przeciw było 196, a 30 europosłów wstrzymało się od głosu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj