Dziennik Gazeta Prawana logo

Alibi w postaci RODO. PiS już wie, jak uciec od kamer w lokalach wyborczych

19 kwietnia 2018, 07:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wybory w Polsce
Wybory w Polsce/Shutterstock
Wycofanie się PiS z monitoringu tegorocznych wyborów samorządowych jest niemal przesądzone. Wstępny pomysł zakłada wykorzystanie alibi w postaci RODO.

Pretekstem mają być rozpoczęte kilka dni temu prace sejmowe nad projektem nowej ustawy o ochronie danych osobowych, która dostosowuje nasz system prawny do europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Nad projektem przyszykowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji od kilku dni pracuje Sejm.

O takim scenariuszu wspomina w rozmowie z nami współautor nowych przepisów wyborczych Marcin Horała z PiS. – – zastrzega i jednocześnie dodaje, że nie zgadza się z opinią wydaną przez GIODO w sprawie kamer. – – przekonuje.

Główny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO) wskazywał, że monitoring w lokalach wyborczych ujawni nie tylko wizerunki, ale też zachowania osób biorących udział w głosowaniu i miejsce ich zamieszkania. Stwarza też ryzyko ujawnienia, kto i jak zagłosował, a w związku z transmisją internetową da możliwość nieograniczonemu kręgowi osób profilowania wyborców.

Dla Ministerstwa Cyfryzacji projekt ustawy o ochronie danych osobowych jest jednym z kluczowych. – To pierwsza kompleksowa nowelizacja przepisów z tego zakresu od 25 lat i jedna z największych w ogóle. Docelowo zmianie ulegnie ponad 130 ustaw sektorowych – wskazuje resort. Wstępny plan posłów PiS zakłada więc, że do tak licznej grupy zmienianych regulacji przemyci się te z kodeksu wyborczego. Nie wiadomo na razie, czy chodzi tylko o odsunięcie w czasie obowiązku instalacji kamer w lokalach wyborczych, czy całkowitą rezygnację z nich.

W sprawę kamer zaangażował się już szef sejmowej komisji samorządowej Andrzej Maciejewski z Kukiz’15. Jak mówi DGP, 12 kwietnia spotkał się z marszałkiem Kuchcińskim. – – opowiada poseł Maciejewski.

Dodaje, że sam podjął już działania. – – zapowiada Andrzej Maciejewski.

Według opozycji PiS szuka okazji do wyjścia z problemu z twarzą. – – ocenia poseł PO Jacek Protas.

Socjolog polityki Jarosław Flis nie jest tego taki pewny. – – komentuje.

Wątpliwości co do instalacji kamer w lokalach wyborczych oraz związanej z tym transmisji internetowej ma część ekspertów.

– stwierdza dr hab. Piotr Uziębło, prodziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego w analizie przygotowanej dla Fundacji Batorego.

W Krajowym Biurze Wyborczym usłyszeliśmy, że nie ma jeszcze „ostatecznej decyzji co do zakresu i sposobu realizacji transmisji z lokali wyborczych”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj