- mówił prezydent Duda dla TV Trwam i Radia Maryja w wywiadzie udzielonym w Chicago odnosząc się do przewodnictwa Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Jego zdaniem obecność w tym gremium daje poczucie realnego wpływu na to, co dzieje się na świecie. Przyznał, że Rada Bezpieczeństwa ma swoje słabości i o tym przedstawiciele krajów członkowskich RB rozmawiali.
- stwierdził prezydent.
Duda wyraził jednak przekonanie, że być może uda się to uzyskać z pożytkiem dla bezpieczeństwa światowego. Wspomniał także, że Polska wdrożyła w życie swoją agendę, gdyż cała debata, która odbywała się w RB w czwartek 17 maja sprowadzała się do podjętego przez Polskę, tematu pokoju przez prawo.
- podkreślił Duda.
Pytany o negatywne opinie opozycji o polskiej polityce zagranicznej stwierdził, że opozycja musi coś mówić i "mówi, co może".
- powiedział prezydent.
Prezydent od środy przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych. W czwartek poprowadził w nowojorskiej siedzibie ONZ debatę otwartą wysokiego szczebla poświęconą roli prawa międzynarodowego w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. W sobotę w Chicago prezydent i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda spotkają się z przedstawicielami Polonii. Podczas tego spotkania prezydent wręczy odznaczenia państwowe; wręczone zostaną też pamiątkowe dyplomy dla polskich szkół. (