General Mieczysław Gocuł w latach 2013 - 2017 był najważniejszym polskim żołnierzem, szefem Sztabu Generalnego. W listopadzie 2017 już jako wojskowy emeryt napisał list do prezydenta Andrzeja Dudy. Wyliczał w nim m.in. brak strategicznych dokumentów, niedotrzymywane zobowiązań w NATO oraz marnotrawstwo pieniędzy. Jak tłumaczy w rozmowie z tygodnikiem "Polityka", chodziło mu o to, że być może "ktoś się otrząśnie".
- mówi generał opisując relacje Antoniego Macierewicza z prezydentem Dudą.
- dodaje.
Jego zdaniem "system bezpieczeństwa państwa jest w rozsypce".
- mówi gen. Gocuł.
- pyta generał.
Były szef Sztabu Generalnego odniósł się m.in. do szczytu NATO w Warszawie, który został przedstawiony, jako wielki sukces.
- ocenił rozmówca "Polityki".
Były szef Sztabu Generalnego mówi także m.in. o tym, że wstydził się za swoich przełożonych za granicą, którzy "niweczyli wysiłek długich lat". Co było "największym z tych wstydów"?