powiedział Marek Suski cytowany przez portal.- zapewnił.
Dodał, że w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia policjanci mają prawo się bronić. Suski użył argumentu, że gdy podczas wizyty Donalda Trumpa w Niemczech doszło do zamieszek, – podsumował szef gabinetu politycznego prezesa Rady Ministrów.
W ubiegły czwartek przeciwnicy wprowadzanych przez PiS zmian w sądownictwie i prokuraturze demonstrowali m.in. przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Po formalnym rozwiązaniu zgromadzenia niektórzy manifestanci pozostali, skandując hasła zawierające niecenzuralne słowa pod adresem Andrzeja Dudy, który podpisał nowelizację. Policja użyła gazu łzawiącego.
Po komentarzach zarzucających funkcjonariuszom prowokacyjne zachowanie policja oświadczyła, że była to reakcja na wcześniejsze użycie gazu wobec policjantów. Podała też, że dwóch funkcjonariuszy odniosło obrażenia. Komenda Stołeczna Policji zapewniła, że. Opublikowała nagrania, na których grupa manifestujących napiera na policjantów, wymachuje przed nimi pięściami i skanduje.
Szef MSWiA Joachim Brudziński dziękował policji za , dziękował też