Dziennik Gazeta Prawana logo

20 tys. nagrody za dwa miesiące pracy. Szef inspekcji pracy: Przyznało mi ją kolegium

11 września 2018, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiesław Łyszczek
Wiesław Łyszczek/PAP Archiwalny
Problem polega na tym, że Wiesław Łyszczek sam do tego kolegium należy.

Nowy szef PIP stanowisko objął po nagłej śmierci swojego poprzednika, Romana Giedrojcia w październiku 2017 r. Jak pisze "Fakt" z odpowiedzi na interpelację poselską Katarzyny Mrzygłockiej z PO, obecny szef Państwowej Inspekcji Pracy za dwa miesiące otrzymał aż 20,8 tys. zł.

– mówi "Faktowi" posłanka Joanna Augustynowska (39 l.) z PO. – – protestował dociskany przez Augustynowską, w czasie obrad sejmowej komisji polityki społecznej Wiesław Łyszczek.

W skład kolegium oprócz szefa PIP, wchodzi trzech jego zastępców, dyrektor gabinetu i główny księgowy. Ten ostatni zapewnia, że szef "sam nie wnioskował o nagrodę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj