"Największa grupa respondentów, czyli blisko połowa, uważa, że Mariusz Błaszczak powinien ustąpić ze stanowiska ministra obrony narodowej. Przeciwnego zdania jest co czwarty ankietowany, a zdania w tej sprawie nie ma prawie 30 proc. badanych", informuje też Rp.pl.
– doprecyzowuje Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.
"To plotki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością"
Informacje o zastąpieniu Mariusza Błaszczaka na stanowisku szefa resortu obrony to spekulacje, plotki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością - oświadczył kilka dni temu szef KPRM Michał Dworczyk w rozmowie z portalem wpolityce.pl.
W wywiadzie opublikowanym przez portal Dworczyk został zapytany o ostatnie doniesienia medialne mówiące o tym, że miałby on zastąpić Błaszczaka w fotelu szefa MON. - - odparł szef KPRM.
Jak wskazał to typowy "kampanijny zabieg, który ma na celu skłócenie wewnętrzne środowiska Prawa i Sprawiedliwości". - - powiedział Dworczyk.
Drugi powód na jaki wskazał szef KPRM to fakt, że Błaszczak "prowadzi w tej chwili kluczowe negocjacje dotyczące pozyskania amerykańskiego sprzętu wojskowego oraz zabiega o stałą obecność amerykańskich baz wojskowych w Polsce". - - mówił Dworczyk.
- - dodał.
Szef KPRM dopytywany przez portal, jak zatem nazwać doniesienia dotyczące zmian w kierownictwie MON stwierdził, że są to "spekulacje, plotki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością".
- - podkreślił Dworczyk.