- – powiedział na antenie Radia ZET Jacek Rostowski. Przekonywał też, że on Trybunału Stanu się nie obawia.
W ten sposób odniósł się do słów Jacka Sasina, który z kolei przekonywał niedawno w mediach, że to były wicepremier z czasów koalicji PO - PSL powinien stanąć przed TS za niedopełnienie obowiązków ws. afery VAT.
Były minister finansów mówił, że żadnego parasola ochronnego nie roztaczał. Dodał, że to obecny premier „ma wiele rzeczy do wytłumaczenia”. - – wyliczał.
- – uznał Rostowski. -
Jego zdaniem poprawa ściągalności VAT, w 2016 r. szczególnie, według Komisji Europejskiej, „wynika z prowadzenia jednolitego pliku kontrolnego”. - . – podkreśla Rostowski.
Jego zdaniem przesłuchanie przed komisją śledczą ds. VAT zostało przesunięte na listopad, „żeby to całe kłamstwo VAT-owskie, które PiS szerzy od 3 lat, żeby ta cała konstrukcja im nie runęła tuż przed wyborami”.