Dziennik publikuje we wtorek wyniki sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej". W badaniu, które dotyczy przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, uwzględniono tworzone właśnie, partię związaną z o. Tadeuszem Rydzykiem - Prawdziwą Europę oraz ruch Roberta Biedronia.

Jak pisze "Rz", z sondażu wynika, że respondenci w Polsce "umiarkowanie" interesują się wyborami do europarlamentu - głosować zamierza 47 proc., aż 51 – nie. "W badaniu obrazującym wyniki wyborów w obecnym układzie partyjnym wygrywa PiS z 37-procentowym poparciem. Druga jest Koalicja Obywatelska z 34 procentami, a trzecia partia Roberta Biedronia – 7 procent. Czwarte SLD, potem PSL i Razem" - czytamy w gazecie.

Jednak - jak zaznacza "Rzeczpospolita" - w kolejnym zestawieniu, w którym uwzględniono tworzony właśnie ruch Prawdziwa Europa, różnica między liderami maleje. "PiS otrzymuje 34, a KO 33,9 procent. Ta różnica w przełożeniu na głosy respondentów w liczącej 1100 osób próbie to odpowiednio 176 do 175 głosów" - podaje "Rz".

Dziennik zawraca ponadto uwagę, że w drugiej opcji "rośnie wynik partii Biedronia – do ponad 8 proc.". "Jaka jest przyczyna tych różnic? W pytaniu pierwszym IBRiS zapytał respondentów o partie, które już zapowiedziały start i realnie istnieją, nawet jeśli formalnie partiami nie są – tak jak ruch Biedronia. To dlatego w drugim zastawieniu można było wskazać choćby Prawdziwą Europę – partię związaną z ojcem Rydzykiem, która dopiero złożyła wniosek o rejestrację. I choć w badaniu otrzymuje ona ledwie ponad 2 proc., może się stać przyczyną przegranej PiS w wyborach do PE" - pisze "Rzeczpospolita".