Dziennik Gazeta Prawana logo

Radni KO chcą, by prezydent upamiętnił "opozycję uliczną" z ostatnich lat. PiS: To niepoważne

17 grudnia 2018, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Protesty przed Sejmem
Protesty przed Sejmem/PAP Archiwalny
Warszawscy radni Koalicji Obywatelskiej chcą upamiętnić protesty uliczne przeciwko rządom PiS, jakie są organizowane w stolicy od roku 2015; według nich działalność "opozycji ulicznej" powinna zostać udokumentowana i zaprezentowana na wystawie np. w Muzeum Warszawy. W tej sprawie zwrócili się do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. Radni PiS oceniają tę propozycję jako "niepoważną".

"Od grudnia 2015 r. Polki i Polacy czynnie protestują przeciwko łamaniu prawa w Polsce. Setki tysięcy obywateli, dla których rządy prawa, wolności i prawa obywatelskie oraz silna pozycja Polski w Unii Europejskiej są najważniejszymi wartościami, cyklicznie uczestniczą w różnorakich demonstracjach i protestach przeciwko systematycznemu łamaniu prawa przez aktualnie rządzących Polską" - napisali radni KO w interpelacji do Trzaskowskiego. Zaznaczyli, że z uwagi na stołeczny charakter Warszawy większość tych demonstracji odbywa się właśnie w stolicy.

"W tym okresie powstało wiele stowarzyszeń i fundacji, ale też organizacji nieformalnych, przy czym wszystkie wspólnie określają się mianem +Opozycja uliczna+. W ciągu trzech lat działalności tych organizacji powstało wiele zdjęć, filmów, przypinek, transparentów, koszulek, naklejek, wlepek, dzięki którym uczestnicy demonstracji i członkowie ww. organizacji identyfikują się i mają poczucie wspólnoty" - czytamy dalej w piśmie. "Ważne dla historii naszego miasta jest dokumentowanie i prezentacja tych działań" - podkreślili.

Radni KO zaapelowali do prezydenta "o podjęcie działań zmierzających do dokumentowania i prezentacji" tych działań m.in. poprzez stworzenia "stałego programu badawczego jej dokonań oraz wzbogacenie ekspozycji jednego z warszawskich muzeum o stałą wystawę poświęconej tej tematyce".

W rozmowie z PAP szef klubu KO Jarosław Szostakowski ocenił, że prowadząca do działalność PiS w ostatnich latach spowodowała - podkreślił.Przyznał, że ekspozycja ulotek czy przypinek powinna być prezentowana ludziom, którzy nie mieli z nią bezpośrednio styczności. Mogłaby się ona znaleźć - zdaniem Szostakowskiego - np. w Muzeum Warszawy.

Radny PiS Sebastian Kaleta w rozmowie z PAP ocenił propozycję jako "niepoważną"." - powiedział.

- powiedział. Dodał, że rodzi się też pytanie, czy takie inicjatywy mają być finansowane z

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj