- wyjaśniła na konferencji prasowej przed budynkiem Urzędu Miejskiego w Gdańsku, Dulkiewicz. Zaznaczyła, że formalności (m.in. dotyczące wygaszenie mandatu prezydenta Adamowicza) związane z objęciem przez nią obowiązków komisarza będą musiały potrwać. - dodała. Dulkiewicz wyjaśniła, że rozmowa z szefem KPRM miała charakter "techniczny" i nie była pierwszą między nimi od niedzielnej nocy.
Dulkiewicz poinformowała, że od wtorku do dnia pogrzebu (który prawdopodobnie odbędzie się w sobotę) w Gdańsku będzie obowiązywać żałoba. - wskazała.
Zastępca prezydenta Gdańska podziękowała za wszystkie wyrazy - mówiła Dulkiewicz. Zaapelowała jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny.- zaznaczyła zastępca prezydenta Gdańska.
- zaapelowała Dulkiewicz.
Rzecznik prasowy nieżyjącego prezydenta Magdalena Skorupka-Kaczmarek nie chciała komentować stanowiska wojewody pomorskiego, że nie miał on podstaw prawnych do wprowadzenia żałoby w mieście. - dodała.
Rzeczniczka pytana o datę pogrzebu odpowiedziała, że - zaznaczyła.
W czwartek odbędzie się uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska.- poinformowała przewodnicząca Rady Miasta Gdańska, Agnieszka Owczarczak.
Dulkiewicz dodała, że we wtorek o godz. 17 i w następnych dniach do dnia pogrzebu w Bazylice Mariackiej w Gdańsku odprawiana będzie msza św. i różaniec. W budynku magistratu wyłożona jest księga kondolencyjna. Wszystkie flagi na budynkach miejskich są opuszczone do połowy masztów i okryte kirem. Ponadto w mieście wygaszone zostaną wszystkie iluminacje świąteczne oraz światełka na choince na Długim Targu. Zapowiedziała, że będą jeszcze inne formy pożegnania i wspomnienia prezydenta Adamowicza, ale ich szczegóły nie są jeszcze znane.
- dodał jeden z b. zastępców prezydenta Gdańska, Piotr Grzelak.
W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat