Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszyscy chcą Bartoszewskiego

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartoszewski, Marcinkiewicz, Sikorski - to najbardziej pożądane nazwiska na listach wyborczych. Po rozwiązaniu parlamentu trwa werbowanie znanych i lubianych postaci. O prof. Władysława Bartoszewskiego zabiega PSL i PO - pisze "Życie Warszawy".

Ludowcy bardzo chętnie widzieliby kogoś ze znanym nazwiskiem na czele swojej listy w Warszawie. Bo przebić się będzie trudno - ze stolicy startują: premier Jarosław Kaczyński, lider PO Donald Tusk, Marek Borowski z SdPl, a także prawdopodobnie Roman Giertych z LPR.

Ale o prof. Bartoszewskiego czy Kazimierza Marcinkiewicza stara się także Platforma. Politycy tej partii wylewnie witali wczoraj w Sejmie byłego premiera. On sam twierdzi, że decyzji o ewentualnym przejściu do PO jeszcze nie podjął.

Cenne wydaje się także nazwisko Radosława Sikorskiego. Były szef MON, zaraz po odwołaniu go ze stanowiska, w jednym z sondaży prezydenckich zajął drugie miejsce - tuż za Lechem Kaczyńskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj