- pada pytanie Roberta Mazurka.
- broni się Joachim Brudziński w RMF FM.
Pod koniec lutego Komitet Polityczny PiS podjął decyzje dotyczące "jedynek" i "dwójek" na listach w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wśród przedstawionych kandydatów znalazło się kilku ministrów oraz wiceministrów rządu, m.in. szef MSWiA Joachim Brudziński, wicepremier Beata Szydło, minister edukacji Anna Zalewska, wiceminister kultury Jarosław Sellin, a także rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, wiceminister inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska, czy wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.
Brudziński był pytany w poniedziałek w radiu RMF, dlaczego kandyduje w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Podkreślił, że nie należy się doszukiwać "niecnych zamiarów polepszenia swojego bytu materialnego". zaznaczył Brudziński.
- powiedział szef MSWiA. Wyjaśnił, że to powiedzenie
Minister, jż na Twitterze tłumaczył, o co chodziło z "gonieniem suki". "Wielu pyta o co chodzi z tą suką o której mówiłem w @rmf_fm . To wszystko przez sunię (golden retriever) mojego przyjaciela Marcina, która dzisiaj w nocy w Szczecinie się szczeniła a ja byłem myślami razem z nim" - napisał.
Wielu pyta o co chodzi z tą suką o której mówiłem w @rmf_fm . To wszystko przez sunię (golden retriever) mojego przyjaciela Marcina, która dzisiaj w nocy w Szczecinie się szczeniła a ja byłem myślami razem z nim🙂 To jego pierwsze szczenięta 👍 pic.twitter.com/qtQlAoM8S9
— Joachim Brudziński (@jbrudzinski) March 11, 2019
Ciężka noc dzisiaj była u Marcina i Asi w Szczecinie.🙂 Ich sunia uszczęliwiła ich szóstką ślicznych szczeniaczków👍 Wyglada na to,że jak u przyjaciół szczeni się suczka, nie powinienem chodzić do @Rozmowa_RMF @wina_Mazurka 😉 pic.twitter.com/ni2Eoy5R3A
— Joachim Brudziński (@jbrudzinski) March 11, 2019
Szef MSWiA mówił, że gdy obserwuje swoich odpowiedników z innych krajów mających doświadczenie europejskie i nieformalne kontakty z różnych etapów aktywności politycznej, to widzi, że tacy politycy są skuteczniejsi.
Brudziński powiedział też, że jeżeli zdobędzie mandat do PE, to chce ten czas
Pytany, czy po ewentualnej kadencji w PE wróci do polskiej polityki, odparł:
Szef MSWiA został też zapytany, kto obejmie po nim resort. podkreślił Brudziński. Jak dodał, decyzje w tej sprawie będą zapadały na linii premier Mateusz Morawiecki, prezydent Andrzej Duda oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.