W sobotę w Warszawie odbywa się pierwsza wspólna konwencja Koalicji Europejskiej, którą współtworzą: Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Nowoczesna oraz Zieloni. Lider PO Grzegorz Schetyna w swoim wystąpieniu nawiązując do hasła Koalicji podkreślił, że Polaków w najbliższych wyborach do PE czeka - mówił Schetyna.
- skomentowała rzeczniczka PiS Beata Mazurek, w rozmowie z dziennikarzami.- mówiła dziennikarzom Mazurek.
Jak dodała, lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty sam mówił, że - zaznaczyła. - wskazała Mazurek.
- dodała. - podkreśliła Mazurek.
Rzeczniczka była też pytana, czy zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nie są ryzykowne; polityk na konwencji partii w Kadzidle k. Ostrołęki zapowiadał, że w planie PiS jest zwiększenie udziału Polski w puli środków europejskich na rolnictwo. Było 8 proc., wywalczymy to, że będzie więcej - deklarował. Dodał, że PiS będzie też zabiegał o to, by Polska dostała najwięcej, jeśli chodzi o Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW).
- odparła Mazurek.- dodała. Zwróciła uwagę, że Platforma tego nie zrobiła, choć to ona negocjowała poprzednią perspektywę finansową.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów. Na początku marca PiS zaprezentował Europejską Deklarację Programową, pod którą podpisali się wszyscy liderzy list partii w poszczególnych okręgach.
Deklaracja zawiera 12 punktów: działania na rzecz powrotu UE do wartości, zabieganie o interesy polskich rolników, obronę prawa rodziców do wychowania dzieci, obronę równego traktowania polskich firm, wynegocjowanie korzystnego dla Polski unijnego budżetu. Znalazły się w niej też punkty dotyczące bezpiecznych granic Europy, niezależności energetycznej Europy, tej samej jakości produktów w całej Europie czy Europy równych szans. W deklaracji zapisano też sprawiedliwą politykę klimatyczną Europy, zrównoważony rozwój jako podstawy silnej UE czy STOP nielegalnej imigracji.