Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Wrak Tu-154M już dawno powinien być w Polsce

9 maja 2019, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Katastrofa smoleńska
Katastrofa smoleńska/Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Premier Mateusz Morawiecki liczy, iż teraz rzeczywiście dojdzie do udziału polskich ekspertów w oględzinach wraku Tu154M, "chociaż w tym bardzo spóźnionym czasie". Podkreślił, że wrak Tu154M już dawno powinien być w Polsce i zaapelował o to, by jak najszybciej znalazł się on w kraju.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej podał w środę, że zaakceptował wniosek strony polskiej ws. kolejnego badania wraku samolotu Tu-154M znajdującego się w Smoleńsku i pod koniec maja odbędą się "szczegółowe" oględziny "w obecności przedstawicieli polskich".

Morawiecki pytany w czwartek rano na briefingu przed wylotem na szczyt UE do Rumunii o ocenę tej decyzji strony rosyjskiej, powiedział, że "wrak Tu-154 powinien już dawno być w Polsce". "I my się tego domagamy" - podkreślił premier. Dodał, że "dobrze, że Rada Europy też zauważyła ten problem i bardzo wyraźnie określiła swoje stanowisko".

stwierdził Morawiecki.

powiedział premier.

Zaapelował o zwrot wraku. powiedział szef rządu. "To jest własność Polski zresztą" - dodał.

W środę Komitet Śledczy FR poinformował, że pod koniec marca zaakceptował polski wniosek o ponowne oględziny wraku. Pod koniec maja polscy przedstawiciele mają uzyskać dostęp m.in. do elementów konstrukcyjnych samolotu znajdującego się na b. lotnisku w Smoleńsku i do agregatów. Wrak Tu-154M nadal ma status dowodów rzeczowych w ramach sprawy karnej, wszczętej w Rosji w kwietniu 2010 roku - zaznaczył komitet.

Według komunikatu śledczy i kryminolodzy rosyjscy przeprowadzą kolejne szczegółowe oględziny wraku Tu-154M w obecności polskich przedstawicieli, a rezultaty wszystkich działań procesowych będą przekazane polskiej stronie zgodnie z procedurami prawnymi.

Komitet podał w komunikacie, że od 2010 r. w Rosji doszło do 12 wizyt polskich przedstawicieli w celu pracy z dowodami rzeczowymi - ostatnia jesienią zeszłego roku. Według Komitetu śledczego FR wrak samolotu zbadany był wielokrotnie i dokładnie, zarówno przez ekspertów rosyjskich, jak i polskich.

We wrześniu zeszłego roku polscy prokuratorzy prowadzili w Smoleńsku oględziny Tu-154M, m.in. jego elementów konstrukcyjnych. W składzie polskiej grupy byli przedstawiciele prokuratury i technicy kryminalistyczni.

Wrak polskiego samolotu znajduje się na terenie lotniska wojskowego Smoleńsk Północny. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie poruszali w rozmowach ze stroną rosyjską sprawę zwrotu Polsce wraku Tu-154M. Władze Rosji twierdzą, że nie mogą przekazać go Polsce, dopóki nie zakończą swojego śledztwa.

10 kwietnia 2010 roku samolot Tu-154M z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj